Reni Jusis w świątecznej stylizacji pojawiła się okładce świątecznego numeru Pani.
Kiedyś prekursorka muzyki tanecznej, trendsetterka, dziś pogodzona ze sobą romantyczka. Odważnie zmieniała wizerunek sceniczny, eksperymentowała ze stylami muzycznymi i modą. Obecnie najchętniej śpiewa ballady przy fortepianie, kolekcjonuje stare instrumenty i celebruje życie rodzinne. Spokojna, wyciszona, czasem nostalgiczna. Jest już w dziewiątym miesiącu ciąży, prawdopodobnie w okolicy świąt urodzi syn razy, gdy opowiada o ważnych momentach w życiu, szklą się jej oczy.
Gratulujemy przyszłej mamie i życzymy szczęśliwego rozwiązania na święta:-)




