Cytomegalowirus (CMV) to choroba, która jest szczególnie groźna dla noworodków.
CMV objawia się w sposób zbliżony do przeziębienia, co powoduje, że lekarze zwykle rozpoznają chorobę zbyt późno, gdy wirus zdołał już wyrządzić niemałą krzywdę w organizmie. Tymczasem okazuje się, że istnieje prosty sposób sprawdzenia, czy dziecko jest zarażone wirusem czy nie. Naukowcy z University of Alabama w Birmingham opracowali tzw. test śliny. Wystarczy zbadać ślinę maluszka i mieć 97 % pewności, że dziecko jest zdrowe. Na tyle jest bowiem oceniana skuteczność analiz. A to bardzo dużo! Testy są pewne, niedrogie i łatwe do wykonania. I pozwalają zapobiegać powstawaniu takich schorzeń jak m.in. utrata słuchu oraz problemy ze wzrokiem.




