Depresja przedporodowa

O baby bluesie i depresji poporodowej mówi się nie od dziś. Depresja poporodowa zaczyna się około 4. dnia po porodzie, gdy organizm przestaje produkować hormony szczęścia.

Świeżo upieczone matki nagle ogarnia smutek, poczucie lęku i strachu, pojawia się niczym nie uzasadniony płacz. Większość młodych mam już po kilku dniach wraca do normy i znakomitej formy. Okazuje się jednak, że nagłe obniżenie nastroju może się pojawić także przed porodem – najczęściej około 32 tygodnia. Chociaż, jak pokazują badania, spadek formy psychicznej  może pojawić się dużo wcześniej – nawet około 8 tygodnia ciąży.

Co dziesiąta matka w drugim miesiącu ciąży miewa stany depresyjne. Lista maminych zmartwień jest długa. O co najczęściej zamartwiają się ciężarne? O stan zdrowia dziecka, o relacje z partnerem, o to, jak poradzą sobie w nowej życiowej roli. Do tego dochodzi strach przed bólem porodowym. Jeśli zauważyłaś u siebie chwilowe załamania nastroju i krótkotrwałe napady paniki – nic się nie martw.  To zupełnie normalne. Zapewne wystarczy wypłakać się na ramieniu partnera lub przyjaciółki.  Jeśli jednak uczucie niepokoju, lęku i strachu nie mija  – porozmawiaj z lekarzem.

Fot.Katarzyna Piwecka Fotografia ciążowa i dziecięca  Poznań www.katarzynapiwecka.pl

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *