O kaprysach gwiazd światowego formatu słyszeliśmy już wielokrotnie, przy rozmaitych okazjach. Przyznajemy jednak, że o tak ogromnych wymaganiach, jak te postawione przez Beyonce władzom nowojorskiego szpitala, w którym przyszła na świat Ivy Blue, nie zdarza się słyszeć zbyt często. Okazuje się, że Beyonce i jej mąż Jay-Z wydali sporą sumkę na remont szpitala i zamianę ośmiu zwykłych sal szpitalnych w jeden, ale za to gwiazdorski, apartament. Pracownicy kliniki zgodnie przyznają, że apartament jest naprawdę luksusowy. Tak bardzo, że aż chce się tam zamieszkać – wyznała jedna z położnych.





