„Czerwony Kapturek” na liście lektur zakazanych

To zadziwiające, jak wiele bajek klasycznych współcześni rodzice odłożyli na półkę, nie chcąc czytać ich swoim pociechom.

Bajki, baśnie i opowieści, które dotychczas stanowiły kanon literatury dziecięcej, zostały przez nowoczesnych rodziców zdefiniowane jako zbyt drastyczne. „Mowa” między innymi o twórczości braci Grimm i Andersena.
Na liście lektur zakazanych znalazł się m.in. „Czerwony Kapturek”  ( ze względu na drastyczność sceny pożerania babci) oraz „Kopciuszek” ( ponieważ pokazuje wyzysk). Ich miejsce mają zająć nowoczesne, mniej skomplikowane i bardziej optymistyczne historie.

Literaturoznawcy nie zgadzają się z tym poglądem, twierdząc że to właśnie z konfrontacji dobra ze złem , tak jednoznacznie pokazywanego w literaturze klasycznej, wynika nauka.

A jaka jest Wasza opinia?

 

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *