Alergia u dziecka czy infekcja?

Twoje dziecko męczy ciągły kaszel? A każde kolejne lekarstwo jest równie nieskuteczne  jak poprzednie? Żadne krople, syropy a nawet domowe kuracje nie przynoszą ulgi?

Sprawdź, czy przyczyną niedyspozycji Twojego dziecka nie jest przypadkiem alergia. Substancja uczulająca (alergen) może wnikać do organizmu drogą pokarmową (mówimy wtedy o alergii pokarmowej), oddechową (alergia wziewna) i przez bezpośredni kontakt ze skórą (alergia kontaktowa). Obraz choroby zależy jednak przede wszystkim od wieku uczulonego.

Alergia pokarmowa
Może pojawić się już u niemowląt. Pierwsze objawy alergii mogą wystąpić po pierwszym karmieniu dziecka. Pomimo powszechnej opinii, że mleko matki jest najzdrowsze, może ono wpłynąć na pojawienie się alergii u Twojego dziecka. Dzieje się tak z powodu występujących w nim substancji uczulających. Szacuje się, że na alergie pokarmową cierpi ok. 10 proc. dzieci w różnym wieku. Najczęściej pierwszym alergenem, z jakim styka się maluch, jest białko mleka krowiego. Typowe objawy uczulenia to bóle brzuszka, częste kolki, wzdęcia, biegunki lub zaparcia, czasem wymioty, brak apetytu, silne swędzenie i wysuszenie skóry, wysypka a nawet ból głowy. Do innych pokarmów, które mogą wywołać alergię zaliczamy: czekoladę, truskawki, paprykę, orzechy oraz ser.

Zobacz:  Odpadnięcie pępowiny
Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gość
Gość
11 lat temu

u mojej rodzinki niestety dosc czesto wystepuja alergie, wszyscy ratujemy sie probiotykiem latopic, ktory o wiele zmniejszyl objawy alergii pokarmowej i skornej juz po 3miesiacach kuracji, a u malutkiej Zosi calkowice wyeliminowal alergie, to dzieki temu, ze zaczelismy ja leczyc jak nie miala nawet 2 lat ukonczonych! mozna powiedziec: szczescie w nieszczesciu:)