Na beciekowe będą mogły liczyć matki, które od 10 tygodnie ciąży będa się badać, pisze „Gazeta Prawna”.
Gazeta podaje, że zmianę zasad udzielania becikowego i dodatku do zasiłku rodzinnego po urodzeniu dziecka przewidują dwa projekty nowelizacji kodeksu pracy: rządowy i poselski. Oba rozszerzają też krąg uprawnionych do pobierania dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w trakcie urlopu wychowawczego.
Zarówno becikowe, jak i zapomoga z tytułu urodzenia dziecka zostaną wypłacone, gdy matka co najmniej od dziesiątego tygodnia ciąży do porodu będzie pozostawać pod opieką lekarską. Zapomoga wynosi 1 tys. zł i przysługuje wszystkim rodzicom z tytułu urodzenia dziecka. Do dodatku (1 tys. zł) mają prawo rodzice i opiekunowie uprawnieni do zasiłku rodzinnego, których dochód netto nie przekracza 504 zł miesięcznie na osobę w rodzinie (583 zł, gdy w rodzinie wychowuje się dziecko niepełnosprawne).
Rodzice, aby mieć prawo do tych świadczeń, będą musieli przedstawić zaświadczenie wystawione przez lekarza, pod którego opieką pozostawała matka, albo kartę ciąży. W opinii Joanny Kluzik-Rostkowskiej, byłej minister pracy i polityki społecznej, zwiększy to liczbę kobiet w ciąży pozostających pod opieką lekarską. Dzięki temu zmniejszy się odsetek niemowląt z niską masą urodzeniową i zostanie ograniczona ich śmiertelność.
Obecnie tylko co dwunasta kobieta w ciąży ma lekarza prowadzącego ciążę i poddaje się regularnie badaniom. Z kolei, w opinii lekarzy, obecnie na wizytę u ginekologa, opłaconą przez NFZ, trzeba czekać nawet kilka miesięcy.
Propozycje rządu i posłów przewidują ponadto, że kobiety otrzymujące dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki w czasie urlopu wychowawczego będą mogły wykonywać pracę. Obecnie, jeśli rodzic podejmie jakąkolwiek pracę zarobkową, traci prawo do dodatku.
Izabela Rakowska-Boroń
źródło: Gazeta Prawna
Fot.Katarzyna Piwecka Fotografia ciążowa i dziecięca Poznań www.katarzynapiwecka.pl





Chore ale cóż…