Ceremonia chrztu

Ceremonia chrztu to wielkie wydarzenie w życiu każdej rodziny. Wymaga specjalnych przygotowań i podjęcia szeregu decyzji. Od nich zależy naprawdę wiele.

Mnogość pytań, jakie sobie stawiamy i wyborów, których musimy dokonać, bywa przytłaczająca. To trudne i nerwowe chwile, zwłaszcza dla osób przeżywających je po raz pierwszy.

Wybór daty

W naszej szerokości geograficznej najwięcej dzieci rodzi się wraz z nadejściem wiosny. Najpopularniejsze daty na chrzest to Boże Narodzenie i Nowy Rok oraz Święta Wielkanocne. Jeżeli zależy nam na którejś z nich, warto zająć się tym znacznie szybciej. Dobrym pomysłem jest ochrzczenie dziecka, kiedy jest już ciepło za oknem. Odpadną nam wówczas problemy z ubiorem, ale i obawy przed przeziębieniem maleństwa.

Wybór miejsca

Wiele osób zadaje sobie pytanie, gdzie zorganizować tę uroczystość. Coraz częściej odchodzi się od robienia tego w domowym zaciszu. Mają na to wpływ różne względy. Część z nas nie ma odpowiednich warunków lokalowych, część nie potrafi gotować, części się zwyczajnie nie chce. Polska, tradycyjna gościnność nakazuje przygotować na tę okoliczność okazały obiad. Nie zawsze jednak, nasze prywatne możliwości idą z tym w parze. Każde rozwiązanie, na które zdecydujemy się przy małym dziecku, ma swoje plusy i minusy. Trzeba oszacować, które ma tych „za” najwięcej. Organizując przyjęcie w domu, mamy na miejscu, wszystkie akcesoria niezbędne do pielęgnacji dziecka. Zdając się jednak na organizację imprezy poza nim, a wybierając lokal przyjazny dzieciom, liczyć możemy na podobny komfort. – Z niekłamaną przyjemnością organizujemy przyjęcia z okazji chrzcin. Nie ukrywam jednak, że musieliśmy się do tego odpowiednio przygotować. Dysponujemy np. specjalną kameralną salą, w której zarówno goście, a przede wszystkim niemowlę, będą się czuli dobrze. I nikt nie będzie zakłócał prawdziwie rodzinnej atmosfery – mówi Karolina Kocyłowska, dyrektor Hotelu The Granary i restauracji Mennicza Fusion.

Zobacz:  Premiera kolekcji DUKA Jesień 2018 w Hali Koszyki

Spotkanie z rodziną, w domu podczas uroczystości chrzcielnej, wymaga sporego poświęcenia od gospodyni. Większość nie jest mu w stanie sprostać. To w końcu zarówno młode mamy, jak i stażem gospodynie. Można poprosić o pomoc, ale znane porzekadło mówi: jak masz liczyć na kogoś, licz na siebie. Ciężko jednak zajmować się gotowaniem i dzieckiem jednocześnie. Z tego też względu warto przyjęcie zaplanować w lokalu. Musi to być jednak dobrze przemyślana decyzja. To wariant, który  ma niewątpliwie sporą zaletę: gotowaniem posiłku, przygotowywaniem stołu, a potem sprzątaniem zajmie się ktoś inny. – Planując chrzciny w lokalu, warto zrobić rezerwację przynajmniej miesiąc, a niekiedy nawet dwa, wcześniej. Wybierając miejsce proponuję kierować się nie jedynie ceną czy efektownym menu, ale przede wszystkim dobrem dziecka. Polecam wybrać się tam wcześniej i sprawdzić, czy będzie tam miejsce, by je przewinąć, swobodnie nakarmić, a nawet ukołysać maluszka do snu – dodaje Karolina Kocyłowska.

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments