Pojawiają się nagle i niespodziewanie. Często wzbudzają niepokój u młodych rodziców, a dla dziecka są dokuczliwe. Niestety większości z nich nie da się uniknąć. Jak radzić, zaradzić podstawowym dziecięcym dolegliwościom i sprawić aby dziecko jak najmniej cierpiało.
KOLKA
Najczęściej pojawia się między drugim a piątym tygodniem życia dziecka. Radosny i spokojny malec nagle zaczyna krzyczeć, podgina nóżki lub pręży się. Nie pomagają żadne próby uspokojenia go, ani podanie piersi czy butelki. Po pewnym czasie dziecko jak gdyby nigdy nic uspokaja się. Niestety sytuacja powtarza się regularnie (nawet codziennie), co nawet najbardziej cierpliwą osobę może wyprowadzić z równowagi. Kolka niemowlęca wielu rodzicom spędza sen z powiek, widok krzyczącego dziecka może być źródłem dużego stresu. Pocieszający jest fakt, że kolka samoistnie zanika około trzeciego miesiąca. Do tego czasu trzeba cierpliwie starać się ulżyć dziecku w cierpieniu.
Przyczyny kolki:
- niedojrzałość układu pokarmowego,
- alergia pokarmowa (np. na mleko krowie),
- połykanie powietrza wraz z pokarmem,
- zła dieta matki karmiącej (nadmiar ostrych przypraw, kawy, herbaty lub potrawy wzdymające: grochówka, bigos),
- nadmiar wrażeń (dziecko nie może sobie poradzić z nadmierną ilością bodźców zewnętrznych).
Jak ulżyć dziecku:
- przytulić, wziąć na ręce lub w chustę (dziecko będąc przy mamie poczuje się bezpieczniej co pomoże mu rozluźnić napięte mięśnie),
- zrobić masaż brzuszka (masować brzuszek okrężnymi ruchami zgodnymi z ruchem wskazówek zegara: pomoże pozbyć się nagromadzonych gazów),
- wykąpać (ciepła woda rozluźni malucha, jeśli dziecko nie pozwala się włożyć do wanienki z wodą, można zrobić ciepły okład na brzuszek),
- podać herbatkę ziołową (np. z kopru włoskiego) lub krople (do kupienia w aptece),
- po każdym karmieniu wziąć malucha do pozycji pionowej i delikatnie poklepać po pleckach żeby mu się odbiło
- niektóre dzieci uspokaja spacer lub przejażdżka samochodem
- należy dokładnie przyjrzeć się swojej diecie i wyeliminować z niej podejrzane produkty, jeśli dziecko pije mieszkankę – warto sprawdzić czy jestprzygotowywana wg zaleceń
- wprowadzić stały rytm dnia dziecka, ograniczyć wizyty gości na jakiś czas, zapewnić maluchowi ciszę i spokój
ULEWANIE
Ulewanie może trwać nawet do 6 miesiąca życia. Dziecko zwraca niewielką ilość pokarmu zaraz po posiłku lub jakiś czas później. Powodem tego jest niedojrzałość zwieracza przełyku, która po około pół roku sama mija.
Co można zrobić:
- nie przewijać dziecka zaraz po karmieniu
- nie przekarmiać dziecka
- po karmieniu wziąć dziecko do pozycji pionowej i poklepać po pleckach żeby mu się odbiło
Co powinno wzbudzić niepokój:
- dziecko nie przybiera na wadze
- widać że ulewanie sprawia maluchowi ból
- częste infekcje dróg oddechowych
- nasilenie się ulewania
Jeśli u dziecka wystąpi którykolwiek z wyżej wymienionych objawów – konieczna jest konsultacja z lekarzem.
CIEMIENIUCHA
Ciemieniucha to tłuste, łuskowate zmiany na owłosionej skórze głowy. Powodem są zaburzenia pracy gruczołów łojowych. Nie jest to groźne dla dziecka, ale wygląda nieestetycznie.
Co robić:
- myć dziecku główkę nawet codziennie, po kąpieli wyczesywać łuski miękką szczotką
- jeśli łuski są twarde i nie ma możliwości wyczesania ich, należy pół godziny przed kąpielą nasmarować główkę malucha ciepłą (nie gorącą) oliwką i założyć bawełnianą czapeczkę (zabieg ten zmiękczy łuski, dzięki temu łatwiej będzie je wyczesać)
- można użyć gotowych preparatów na ciemieniuchę dostępnych w aptece bez recepty
- zabiegi należy powtarzać regularnie przez kilkanaście dni.
Czego nie robić:
- nie zdrapywać łusek palcami
- nie pocierać główki malucha zbyt mocno podczas kąpieli
- nie wyczesywać na siłę
- nie stosować szamponów i płynów do mycia z przeznaczeniem dla osób dorosłych
Jeśli ciemieniucha nie ustępuje, lub łuski pojawiają się na całym ciele – należy skontaktować się z lekarzem.
ZĄBKOWANIE
Pierwsze ząbki pojawiają się najczęściej około 6 miesiąca życia. Czasem u niektórych maluchów znacznie wcześniej. Ząbkowanie jest bardzo dokuczliwe dla dziecka, często nawet bolesne. Zadaniem rodziców jest pomóc maluchowi jak najłagodniej przejść ten okres.
Objawy ząbkowania:
- rozpulchnione dziąsła,
- obfite ślinienie się,
- niepokój i marudzenie dziecka,
- zaburzenia snu,
- stan podgorączkowy,
- częściowa utrata apetytu,
- mogą wystąpić: biegunka, zaparcia, wymioty.
Jak pomóc dziecku:
- podawać dziecku gryzaki, najlepiej wypełnione wodą i lekko schłodzone w lodówce, niektórym dzieciom pomaga np. drewniana łyżka kuchenna, pieluszka tetrową,
- pomasować dziecku dziąsła palcem owiniętym w jałową gazę (czasem ból sprawia że dziecko nie da się dotknąć do buzi, wtedy należy zrezygnować z masażu),
- przed karmieniem smarować dziąsła żelem na ząbkowanie,
- podawać do picia herbatkę z melisy,
- jeśli maluch gorączkuje i bardzo cierpi można podać paracetamol,
- osuszać i smarować tłustą maścią skórę wokół ust.
GORĄCZKA
Podwyższona temperatura ciała u dziecka często powoduje niepokój rodziców. Najczęściej świadczy o infekcji bakteryjnej lub wirusowej, stanie zapalnym związanym np. z ząbkowaniem, może być również odpowiedzą organizmu na szczepienie ochronne. Jeśli temperatura ciała nie przekracza 38°C nie ma potrzeby jej zbijać, ale należy regularnie kontrolować. Powyżej 38°C należy starać się ją obniżyć.
Co robić gdy maluch gorączkuje:
- chłodne okłady na czoło, kark, pachwiny
- wykąpać dziecko w wodzie o 0.5-1°C niższą niż temperatura ciała
- często podawać coś do picia (niemowlętom karmionym piersią częściej podawać pierś)
- podać środek obniżający gorączkę (paracetamol lub ibufen, ibuprofen – dla dzieci powyżej 3 miesiąca życia)
- jeśli dziecko ma dreszcze: oznacza to że temperatura rośnie, należy je przykryć np. kocykiem
U niektórych dzieci podczas wysokiej temperatury występują drgawki gorączkowe. Po takiej reakcji malucha powinien obejrzeć lekarz.
źródło: linemed.pl





A próbowałaś Camili? Nam to ostatnio farmaceutka poleciła, bo szukałam czegoś co szybko podziała i u nas super skutkuje. Pomyśl sobie co my musimy przechodzić jak mamy bliźnięta i u nich na ogół objawy na zmianę. Jak się jeden uspokoi to drugi zaczyna 🙂
a najtrudniejsze z tego wszytskiego chyba jest ząbkowanie, to pierwszy taki moment kiedy dziecko czuje ból, jeszcze nie potrafi tego wyrazić więc wszyscy przeżywają koszmar. moja 12 córka już 3 miesiąc ząbkuje i to naprawdę trudne chwile, zwłaszcza gdy nic nie pomaga
ilość problematycznych kwestii związnych ze zdrowiem i prawidłowym rozwojem dzicka jest przerażająca. ja na ta okazję mam książkę „dziecoamgania” Kaz Cooke, żeby za każdym razem kiedy nie wiadomow co zrobić nie dzwonić do mamy, babci, cioci, kolezanki. Spodobał mi się ten poradnik bo jest napisany z humerem:),