1. Strona główna
  2. »
  3. AKTUALNOŚCI
  4. »
  5. Felietony
  6. »
  7. „Macierzyństwo mnie inspiruje” – wywiad z Anetą Todorczuk–Perchuć

„Macierzyństwo mnie inspiruje” – wywiad z Anetą Todorczuk–Perchuć

Wszyscy znamy Anetę Todorczuk– Perchuć jako aktorkę filmową, teatralną, serialową, dubbingową oraz jako wokalistkę. Niebawem poznamy jej nowe oblicze  –  Matki Polki Terrorystki.Dziś Pani Aneta opowie o sobie z perspektywy prywatnej. Z Anetą Todorczuk– Perchuć specjalnie dla baby-shower rozmawiała Anna Hacuś – Krawczyk.

Baby-shower: Teatr, serial, projekty muzyczne  (ostatnio m.in.  z Czesławem Mozilem w ramach „Mozil śpiewa Miłosza”) , Fundacja Mamy Dzieci – zajęć ma Pani bez liku. Jak udaje się Pani łączyć taką aktywność zawodową z byciem mamą?

Aneta Todorczuk– Perchuć: Wbrew pozorom to nie jest takie trudne. Oboje z mężem pracujemy w wolnych zawodach, a to oznacza, że po czasie intensywnym zawodowo przychodzi czas spokojniejszy. I wtedy możemy nacieszyć się sobą, dziećmi, rodziną. Pobyć razem.
Gdy jesteśmy w teatrze lub na planie, dziećmi zajmuje się nasza wspaniała niania. Świadomość tego, że dzieci są pod najlepszą opieką, stwarza nam prawdziwy komfort pracy.

Baby-shower:  Po pracy, jak rozumiem, w pełni należą Państwo do dzieci

Aneta Todorczuk– Perchuć: Tak!:) Uwielbiamy spędzać razem czas. Zwykle bez telewizji, za to z ciekawą lekturą (teraz w naszym domu literackim numerem 1 jest „Magiczne Drzewo” Andrzeja Maleszki), z grami, z puzzlami, dużo rozmawiamy. Zawsze staramy się, aby czas spędzany z dziećmi wykorzystać tak na 100%. Wiemy, że to najlepsza inwestycja w dzieci i we wzajemne relacje.
A gdy Zosia i Stasiek idą spać, wtedy możemy pozwolić sobie z mężem na to, aby spędzić trochę czasu tylko we dwoje. Zwykle są to wieczory filmowe, kosztem niewyspania, oczywiście;)

Baby-shower: Pani Aneto, wiele młodych  mam  boi się, czy i jak poradzi sobie w nowej roli. Miała Pani podobne obawy?

Aneta Todorczuk– Perchuć: Tak, ale to chyba naturalne!  Pamiętam, jak jechaliśmy z naszą 7. miesięczną wówczas córką pociągiem do Krakowa. Oboje byliśmy cali przejęci – czy Zosi nie jest za ciepło, czy nie jest jej za zimno, czy chce, czy nie chce jej się spać, jeść, pić. W przedziale jechał z nami pewien pan, który w pewnym momencie zapytał: „To pierwsze? Spokojnie, przy drugim będzie większy luz, a przy trzecim to już ważne żeby przeżyło. Dowcipne to było i prawdziwe, przy Stasiu jest spokojniej.

Baby-shower: Jak wspomina Pani początki macierzyństwa?

Aneta Todorczuk– Perchuć: Było troszkę obaw, ale od początku starałam się zaufać swojej intuicji. I ona mnie nie zawiodła. Słuchałam, oczywiście, co mają do powiedzenia koleżanki, które są już mamami, czytałam różne magazyny, zaglądałam do internetu (internetowe wsparcie między mamami to bardzo fajna sprawa!), ale w kwestiach bycia mamą zawsze polegałam i polegam głównie na sobie. A gdy potrzebuję wsparcia, proszę męża o radę.

Podziel się
Wszystko dla mamy i dziecka. Odwiedź sklep wyprawkowy - www.babymama.pl

Zobacz również

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments