Pielęgnacja dziecka

Gdy jesteś początkującą mamą, niepokoi Cię myśl, że już niedługo będziesz robiła coś zupełnie nowego, szczególnie, jeżeli nie miałaś dotąd bliższego kontaktu z małymi dziećmi.

Czytasz poradniki, rozmawiasz z doświadczonymi osobami, uczestniczysz w zajęciach szkoły rodzenia – ale najważniejsze jest to, że jesteś obdarzona intuicją i że warto jej słuchać. Dlatego podejmuj zawsze osobiście (sama lub wspólnie z mężem) decyzje odnoszące się do dziecka – możesz, oczywiście, słuchać rad, ale nie musisz się do nich stosować. Obserwuj swoje dziecko, bądź blisko niego – to stąd będziesz czerpać najważniejsze wskazówki. Już wkrótce będziesz rozpoznawać, co oznacza płacz malca – głód, pragnienie Twojej bliskości, zmęczenie, protest.

Przewijanie

Przygotuj w domu specjalnie do tego przeznaczony kącik, wraz ze wszystkimi potrzebnymi akcesoriami. Nie bój się brać dziecka na ręce. Napięcie mięśniowe utrzymuje jego ciało we właściwej pozycji. Wyjątkiem jest tutaj głowa – mięśnie karku są jeszcze za słabe, aby trzymać ją sztywno. Dlatego przy braniu noworodka na ręce jedną ręką zawsze podtrzymuj główkę. Pamiętaj, by nigdy nie prostować na siłę nóżek ani rączek dziecka w czasie ubierania go bądź przewijania!

Przy zmianie pieluchy nie podnoś pupy dziecka za nóżki do góry, ponieważ jest to niekorzystne dla stawów biodrowych. Aby wyjąć pieluszkę, przetocz dziecko delikatnie najpierw na jeden, potem na drugi bok lub unieś mu pupę, wkładając pod nią rękę. Przy każdej zmianie pieluszki przemywaj skórę okolic krocza wodą lub rumiankiem, a następnie natłuść. Natłuszczenie zapobiega stanom zapalnym skóry wynikającym z kontaktu z mokrą pieluchą. Gdyby jednak doszło do zaczerwienienia lub pojawienia się wysypki (nazywamy to pieluszkowym zapaleniem skóry), należy wietrzyć pupę, tzn. przy zmianie pieluch trzymać ją przez dłuższą chwilę odsłoniętą. Przed założeniem pieluchy posmaruj skórę odpowiednim preparatem (np. Sudocremem, maścią nagietkową). Przewijanie dziecka, jak wszystkie czynności pielęgnacyjne, jest doskonałą okazją do kontaktowania się ze swoją pociechą – rozmawiaj z maluchem i uśmiechaj się do niego. To naprawdę szkoła miłości dla was obojga. Ciesz się tymi chwilami!

Kąpiel

Do codziennej pielęgnacji dziecka należeć powinno kilkukrotne przemywanie pupy (tzn. pośladków oraz okolic krocza), umycie rączek i nóżek oraz twarzy. Unikaj kąpieli całego ciała, jeśli temperatura otoczenia jest niska (trudno dobrze nagrzać pomieszczenie), a także wtedy, gdy skóra dziecka ma skłonności do przesuszania się bądź alergii. W takim przypadku kąpiele ogranicz do jednej lub dwóch w tygodniu (dobrze jest wtedy do odchlorowanej wody dodać nieco krochmalu i/lub naparu z dziurawca i rumianku). Latem kąp dziecko codziennie. Nie ma tu jednak żadnej sztywnej reguły.

Dobrze jest mieć w miejscu, w którym kąpane jest dziecko kącik z wszystkimi niezbędnymi przedmiotami. Wtedy masz pewność, że wszystko, czego potrzebujesz, stoi pod ręką.

Temperatura w pomieszczeniu do kąpieli powinna wynosić ok. 24°C. W pierwszych tygodniach życia dziecka najlepiej wodę przegotować lub odchlorować trzymając jakiś czas w odkrytym naczyniu. Sprawdź temperaturę wody do kąpieli wkładając do niej swój łokieć – powinnaś poczuć przyjemne ciepło. Kąpiel zacznij od przemycia oczu (wodą lub naparem z rumianku), uszu, noska (wacikiem lub patyczkiem jednorazowym). Następnie namydl całe ciałko, łącznie z główką, za pomocą myjki (możesz to zrobić jeszcze przed włożeniem dziecka do wanienki) i opłucz delikatnie, uważając, by woda nie dostała się do oczu. W wanience podtrzymuj dziecko tak, aby jego głowa spoczywała w zgięciu łokcia – operować możesz drugą, wolną ręką. Po wyjęciu z wanienki dziecka nie wycieraj, lecz osuszamy, dotykając mokrej skóry bawełnianą pieluszką, a gdy jest nieco starsze – ręcznikiem. Pamiętaj, że okolic narządów płciowych u dziewczynek nie myje się mydłem. Kąpiel kończymy przemyciem pępka 70-procentowym spirytusem (oczywiście, gdy pępowina jeszcze nie odpadła).

Kąpiel jest świetną okazją do zabawy z dzieckiem, uczenia go świata, w którym przebywa, oraz przeżywania z nim razem nowych doznań. Powinna być przyjemnością dla malucha – często się zresztą zdarza, że włożony do wody uspokaja się i odpręża. Dobrze jest tworzyć rytuały, tzn. sekwencje powtarzających się w tej samej kolejności czynności (np. najpierw przynosimy dziecko do łazienki, następnie słyszy ono szum lejącej się wody, potem kładziemy je na przewijak itd.). Dają one dziecku poczucie bezpieczeństwa, ładu w otaczającym go świecie. Bardzo ważne jest, aby wykonując czynności – zwłaszcza te dla dziecka nowe – opowiadać mu o nich spokojnym głosem.

Spacery

Kontakt z naturą to jedna z najważniejszych rzeczy, które możesz dać dziecku. W ciepłe dni na spacer można wychodzić już z kilkudniowym zdrowym, urodzonym o czasie noworodkiem. Dzieci „zimowe” muszą poczekać na pierwszą przechadzkę ok. 3 tygodni, ale już wcześniej można przyzwyczajać je do zimnego powietrza, kładąc ciepło ubrane dziecko do snu przy otwartym oknie. Zimą możemy werandować dzieci oraz chodzić z nimi na spacer, gdy temperatura otoczenia nie jest niższa niż -10°C.

Nie musisz się obawiać, że dziecko się przeziębi. Zimą może przebywać na dworze, dobrze przykryte, nawet 1,5 godziny! Dziecko mające dużo kontaktu z chłodnym powietrzem jest hartowane – staje się odporniejsze i silniejsze. Łatwo się przeziębiają dzieci przegrzewane. Aby zabezpieczyć malucha przed mrozem, ubierz go ciepło, przykryj ciepłym kocykiem, posmaruj buzię tłustym kremem. Nie przykrywaj twarzy szalikiem, ponieważ wydychana z powietrzem para skropli się na nim i będzie odmrażać buzię. Bez potrzeby nie podnoś budki wózka ani nie przykrywaj wózka folią – w ciągu kilku minut wokół dziecka będzie panowała duchota i na nic zamiar zaczerpnięcia świeżego powietrza. Zwracaj uwagę, by buzia dziecka nie była w pełnym słońcu. Optymalny czas przebywania dziecka na dworze latem to 3 godziny.

Wybieraj zielone i ciche miejsca na wasze spacery. Unikaj ulic, sklepów i centrów handlowych.

źródłowy: ww.rodzicpoludzku.pl

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *