Pisałyśmy już o tym, że od 1 lipca każda kobieta przy porodzie będzie mogła skorzystać ze znieczulenia. Jednak jak się okazuje tak różowo nie jest.
W wielu szpitalach nie można jeszcze skorzystać z tego przywileju – dlaczego? Powód jest bardzo błahy – brakuje anestezjologów, którzy wykonują znieczulenie. Dodatkowo lekarze wskazują, że ustalona stawka za znieczulenie czyli 416 zł jest za niska.
Istotne jest też to, że nie ma żadnych konkretnych uregulowań dotyczących wskazań i przeciwskazań do znieczulenia, bo w końcu nie każda pacjentka może dostać takie znieczulenie. Na szczęście przedstawiciele rządu informują, że już prowadzone są prace mające na celu regulacje procedur związanych z łagodzeniem bólu porodowego. Nie wiadomo jednak kiedy dokładnie prace się zakończą i jaki będzie ich efekt.




