Recenzja książki „Pułapka uczuć” Colleen Hoover

Layken to młoda dziewczyna, która stawia pierwsze kroki w dorosłym życiu. Na nieszczęście niedawno straciła ojca, a jej matka postanowiła przenieść się do innego miasta, położonego w Michigan. Layken wraz z matka i bratem ruszają w nieznane. Młodzi nie chcą zostawiać swoich wspomnień, przyjaciół i dotychczasowego życia. Jednak matka stara się wspierać ich oboje. Jednak jak się okazuje na miejscu czeka ich wiele zmian, które sprawią, że wszyscy inaczej będą spoglądali na świat. Już w pierwszych dniach pobytu na ich życie będą mieli wpływ nowi sąsiedzi.

Powieści autorstwa Collin Hoover łączą w sobie trudne tematy, nieoczekiwane zmiany z dużą dozą uczuć. To co pisze czyta się przyjemnie, można rzec śmiało, że jednym tchem. Książka na pewno Was zaskoczy swoim rozwinięciem. Wbrew pozorom nie jest to łzawa opowieść o pierwszej miłości dwojga nastolatków. Jest to historia uczuć – nie tylko miłości, ale i gniewu, rozczarowania i strachu – wszystkiego co wiąże się z utratą ukochanej osoby.

Zobacz:  Akademia Mądrego Dziecka - książeczki, które uczą i bawią
Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments