Od dni paru zaczytujemy się w wierszykach Tadeusza Mioduszewskiego. To przecudna, wiosenna, ciepła propozycja dla maluchów.
Taka, która pobudza wyobraźnię, stawia na kreatywność i grę słów, porusza tematy, które ruszają dzieciaki. Mioduszewski świetnie pokazuje świat z perspektywy najmłodszych- zainteresowanych wszystkim tym, co nam- dorosłym zdarza się przeoczyć. Kto dziś m ma czas i możliwość, by posłuchać pasikonika? Kto łaskawy jest dla trawy? Kto ma czas przyglądać się płynącej rzece? No właśnie! A dzięki tej wiosennej porcji poezji dla najmłodszych i nam zdarzyło się wrócić do lat dziecinnych i złapać taki fajny, wiosenny chill out.
Ja poezję Mioduszewskiego znam od lat (tak, tak- Tadeusz Mioduszewski to Pan od poezji, którego moje pokolenie kojarzy ze Świerszczykiem i Płomyczkiem). Cieszę się, że mój synek też ma szansę na to, aby spotkać się z twórczością Mioduszewskiego- wszak taki poziom literacki utrzymuje dziś niewielu. A szkoda.
Ale o sile tej książeczki dla najmłodszych decydują nie tylko przecudne, bystre, zachęcające do zadawania pytań, optymistyczne wierszyki. Tutaj nie można nie wspomnieć o ilustracjach. Autorem tych arcydzieł dla najmłodszych jest Janusz Stanny, którego nie trzeba przedstawiać nikomu. Mistrzowską kreską dopełnia dzieła, wracając do tej formy artystycznego przekazu, którą znam z dzieciństwa.
Czytając synkowi Dzieciom i ptakom, patrząc na rysunki Stannego mam takie nieodparte wrażenie, że ta książka to pomost pomiędzy dzieciństwem moim i mojego dziecka. Niekwestionowana przyjemność i dla mnie, i dla synka. Piękna sprawa i piękna przygoda.Zaczytujemy się więc dalej i Was namawiamy do tego samego.
Wierszyki pokazują świat z perspektywy najmłodszych – zainteresowanych wszystkim tym, co nam- dorosłym zdarza się przeoczyć. Czy piesek Brysio zwykłym kundlem jest? Cóż nam mówią kolory? Co króliczek wymyślił naprędce? Na te i inne ważne pytania znajdziecie odpowiedź tylko w wierszach Mioduszewskiego.





Właśnie przeczytałam wierszyk mizoginiczny wierszyk „Dziewczynki” – jestem w szoku. Pozdrawiam wszystkich chłopców „knurków”!
Taaak, trzeba przyznać, że są tam wiersze ciekawe i wiersze… kuriozalne. Wiosenna propozycja, która stawia na kreatywność i grę słów? Służę przykładem – mały cytat z wierszyka ze strony osiemnastej: „Dziewczynki fałszywe mają minki, plotkary są i świnki, więc się dziewczynek strzeż.” Życzę miłej lektury, szczególnie rodzicom, którzy chcą przedstawić powyższy wierszyk swoim córkom. Pozdrawiam!
Fajna recenzja i świetny tomik poetycki dla dzieci i dorosłych!