Po wystąpieniu papieża Benedykta XVI na temat zaostrzenia rygorów zawierania sakramentu małżeństwa polscy hierarchowie planują wielkie zmiany.
Dłużej będą trwały nauki małżeńskie, narzeczeni będą musieli przejść dokładne badania psychiatryczne, a kobiety w ciąży ślubu mogą nie dostać wcale! – podaje „Super Express”.
Nikt nie może domagać się prawa do ceremonii ślubnej! – grzmiał Benedykt XVI i zapowiedział walkę z lekkomyślnym udzielaniem ślubów przez księży. Jego słowa nie pozostały bez echa. „Super Express” dowiedział się, że za kilka miesięcy Komisja Episkopatu ds. Duszpasterstwa Rodzin ma przyjąć listę zmian w zasadach udzielania sakramentów.
Ciężarne bez ślubu
Badaniem narzeczonych zajmą się wyznaczeni przez diecezje psychiatrzy, psychologowie i lekarze. Ale to nie wszystko. – Przygotowania do ślubu muszą być prowadzone od dzieciństwa, staż narzeczeński ma wynieść co najmniej kilka lat, a czas nauk przedmałżeńskich pół roku – mówi bp Długosz i podkreśla, że szczególnym nadzorem zostaną objęte śluby udzielane ciężarnym.
W obawie, że ciąża jest jedynym powodem, dla którego młodzi zawierają małżeństwo, należy się liczyć z tym, że księża nie zechcą udzielać ślubów ciężarnym. – Kapłan ma obowiązek odmówić udzielenia ślubu, który zawierany jest z powodu ciąży – mówi ks. Andrzej Bajak z parafii Św. Trójcy w Boguszowie-Gorcach. – Słowa papieża niosą za sobą wielkie zadanie dla duszpasterzy, musimy uświadomić młodym, że ślub to nie jest zmiana rękawiczek – kwituje biskup Długosz.
Źródło:. www.se.pl





A jak wytłumaczycie fakt że ponad 80% ślubów w młodym wieku jest z powodu wpadki?
Moim zdaniem to dobre rozwiązanie. Bo większośc tych młodych (tj. poniżej 20 lat lub może troszkę starszych) marnuje sobie życie takim ślubem i za wczesnym mieszkanie ze sobą. Przeważnie kiedy główka jeszcze młoda, to nie jest na tyle dojrzała, żeby życ po dorosłemu ( wspólne życie, rachunki wychowywanie dziecka itp..). Po szybkim czasie wspólnego życia w tak młodym wieku, wychodzą na wierzch skutki nie dojrzałosci obojga lub jednego z małżonków.
Zastanów się nad tym dogłębnie co to jest ślub i po co się go bierze.
bezsensowne. Od lat zawierane są związki małżeńskie podczas ciąży. To właśnie dawne pokolenia głównie tak robiły! Jak tylko młoda dziewczyna miała chłopaka i zaszła w ciążęto trzeba było się żenić. Dziś gdy jednak dokonuje się samodzielnego wybory – albo się kobieta zgadza albo nie- to chcą znowu cofnąć to. Zresztą typowe dla naszego kraju- cofa sie we wszystkim. Zniechęcają we wszystkim – jak zwykle.
Ciekawe co zrobią za kilka lat, jeśli teraz utrudnią ciężarnym, dużo pewnie weżmie ślub po urodzeniu ( o ile tego też nie zakażą!), ale jestem przekonana że spora, znaczna część będzie wolała życ bez ślubu… a już absurd a tymi naukami od dziecinstwa. Ludzie, XXI wiek, a Polska na poziomie końca XIX wieku, klasyczne: polityka, czyli i gospodarka i ekonomia zależne od kościoła. ..religia przy tym traci to,co w niej najwazniejsze. Niestety :-(….
Przestańcie ludziom w tym kraju wszystko utrudniać!:(