Gdy przyszłą mamę dopada przeziębienie, nie ma mowy o leczeniu farmakologicznym na własną rękę. To zbyt duże ryzyko dla płodu.
Czym zatem powinna leczyć się ciężarna? Tym, co zaleci lekarz. I domowymi sposobami, oczywiście!
Naturalnie i bezpiecznie
Nie od dziś wiadomo, że babcine, sprawdzone, tradycyjne metody walki z przeziębieniem to jest to! Nie dość, że potrafią szybko postawić na nogi, to jeszcze są w pełni bezpieczne dla rozwijającego się życia. Jeśli więc zauważyłaś u siebie pierwsze objawy infekcji, bez chwili wahania sięgaj po czosnek i cebulę. Zawarte w nich fitoncydy działają niemal tak samo jak antybiotyk. I nie wywołują żadnych skutków ubocznych.
Kaszląca ciężarna
Kaszel potrafi dać nieźle w kość. Aby szybko się z nim rozprawić, stosuj rumiankowe inhalacje. Możesz także sięgnąć po ziołowe syropy, m.in. syrop z prawoślazu (nigdy jednak nie kupuj syropów z kodeiną!). W walce z kaszlem pomocne może okazać się także siemię lniane. Łyżeczkę siemienia lnianego zalej szklanką wody i gotuj przez około 10 minut. Dla smaku i dla zdrowia, oczywiście, dodaj łyżkę miodu. Taka mikstura, pita dwa razy dziennie, na pewno przyniesie ulgę przeziębionej przyszłej mamie.
Gorączce powiedz nie
Jeżeli temperatura ciała ciężarnej przekracza 38 stopni, musisz ją obniżać. Aby nie zaszkodzić sobie i dziecku, leki obniżające temperaturę stosuj tylko pod kontrolą lekarza! Zbyt wysoką temperaturę ciała możesz też zbijać babcinymi metodami, min. robiąc chłodne okłady czy pijąc napar z lipy.
To na pewno pomoże
Gdy w domu infekcja rozpanoszyła się na dobre, szczególne dbaj o jakość powietrza, jakim oddychasz. Czyste i świeże powietrze to najbardziej skuteczny sposób walki z przeziębieniem. Dlatego często wietrz pomieszczenia, rozkładaj ręczniki na kaloryfery lub stosuj parowy nawilżacz powietrza dla dziecka. Dużo pij. Najlepiej wodę z cytryną i z miodem. I dbaj o higienę. Częste mycie rąk to najlepszy sposób na walkę z przeziębieniem i wyeliminowanie potencjalnych źródeł nowych zakażeń.




