Dzięki rozwojowi medycyny pojawiła się szansa dla kobiet, którym usunięto narządy rozrodcze. Bowiem dzięki przeszczepowi tkanki kolejna kobieta zaszła szczęśliwie w ciążę.
Ostatnie wydarzenia pokazały, że usunięcie jajników i poddanie się chemioterapii nie musi wcale zamykać kobietom drogi do macierzyństwa. Udowodniła do ostatnio 24-letnia Brisbane, która siedem lat temu przeszła chemioterapię i została poddana operacji usunięcia obu jajników. Dzięki przeszczepowi tkanki kobieta jest w ciąży, spodziewając się bliźniaków.
Przeszczep szansą na macierzyństwo
Kiedy siedem lat temu młoda Brisbane usłyszała diagnozę, zdecydowała się na zamrożenie usuniętego jajnika na wypadek, gdyby przyszłe osiągnięcia medycyny umożliwiły ich wykorzystanie. I tak też się stało. Po latach, po dokładnym przebadaniu pobranych tkanek i licznych konsultacjach onkologicznych, postanowiono kobiecie wszczepić tkankę pod skórę i mięśnie brzucha, a następnie podać niewielką ilość hormonów. W efekcie przeprowadzonego przeszczepu otrzymano dwie komórki jajowe, które zostały zapłodnione i umieszczone w macicy kobiety.
Jak mówi sama Brisbane: „Miałam wiele szczęścia, że trafiłam na takich lekarzy. Otrzymałam niezwykłą możliwość, chociaż tak niewiele wtedy o niej wiedziałam”.
W chwili obecnej na całym świecie, w efekcie przeszczepu tkanki, już 29 kobiet urodziło szczęśliwie potomstwo. W ich przypadku przeszczepioną tkankę umieszczano wewnątrz jajnika lub w jego sąsiedztwie. Przeszczep tkanki, to wielka szansa na macierzyństwo dla wszystkich kobiet poddanych operacji usunięcia narządów rozrodczych.




