Jak uczniowie radzą sobie ze zmianami w szkolnych stołówkach i sklepikach?

Kilka dni temu pisałyśmy o tym, co teraz gości w uczniowskich plecakach – o tym, że dzieci zabierają ze sobą cukier i przyprawy, aby doprawić szkolne jedzenie.
Jednak to nie jedyny sposób opracowany przez dzieci. Co bardziej przedsiębiorczy uczniowie kupują w okolicznych sklepach bułki drożdżowe, napoje gazowane i różne przekąski, a później sprzedają je, oczywiście z zyskiem swoim kolegom ze szkolnej ławy.

Ciekawe jesteśmy ile jeszcze czasu zajmie zmienienie myślenia Polaków na temat odżywiania, aby już od najmłodszych lat dzieci jadły smacznie i zdrowo.

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *