Pocałunki zwiększają płodność!

Kisspeptyna jest hormonem produkowanym przez gen KISS-1 (stąd nazwa terapia pocałunkami).

Odpowiada między innymi za zapoczątkowanie okresu dojrzewania u kobiet, za pobudzenie organizmu do wytwarzanie hormonów płciowych. Może też być pomocna w leczeniu bezpłodności.

Endokrynolodzy z Imperial College w Londynie podczas badań podawali bezpłodnym kobietom kisspeptynę. Dr Waljit Dhillo zrelacjonował przebieg prób dawkowania hormonów:

„Grupie 10 bezpłodnych kobiet podaliśmy przed owulacją dawki kisspeptyny. Dzięki temu zabiegowi poziom hormonu luteinizującego, odpowiedzialnego za rozpoczęcie owulacji wzrósł u nich aż 48-krotnie. Natomiast poziom hormonu folikulotropowego, odpowiedzialnego za produkcję estrogenów, aż 16-krotnie”.

Lekarze z Imperial College uważają, że to odkrycie może być przełomem w leczeniu niepłodności u kobiet, które mają niski poziom hormonów. Według wstępnych badań, terapia nie wywołuje żadnych skutków ubocznych.

źródło: papilot.pl

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *