Jak podaje magazyn „Archives of Disease in Childhood”, niemowlęta, które bardzo dużo płaczą, kiepsko śpią i mało jedzą, mogą w przyszłości mieć problem natury behawioralnej i kognitywnej. Pismo, powołując się na najnowsze wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Warwick w Wielkiej Brytanii, niemieckiego Uniwersytetu Ruhry w Bochum i Uniwersytetu Bazylejskiego w Szwajcarii, informuje, że płaczące niemowlęta są bardziej narażone na ADHD oraz zachowania eksternalizacyjne (słabo kontrolowane) niż ich pogodni rówieśnicy. Sprawa jest poważna, ponieważ dotyczy blisko 20 % dzieci. Często płaczące niemowlęta miewają w przyszłości stany lękowe i depresyjne, zachowania agresywne, destrukcyjne i histeryczne, ADHD oraz inne problemy związane z zachowaniem. Naukowcy zalecają obserwację maluchów, bowiem im szybciej zostanie rozpoznany problem, tym większe prawdopodobieństwo zapobieżenia długofalowym konsekwencjom.

Czy ciągły płacz niemowlaka oznacza ADHD
Katarzyna Pawłowska
Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.



