Tatusiowy hormon szczęścia

Dotychczas wydawało się, że oksytocyna, zwana hormonem szczęścia, jest zarezerwowana wyłącznie dla mam.

Tymczasem okazuje się, że wydziela się ona także u tatusiów. I to, uwaga, w zdecydowanie większej ilości! Jak donosi pismo Biological Psychiatry udowodnienie faktu, że w organizmie mężczyzny wytwarza się oksytocyna to krok milowy w badaniach nad pojęciem sposobu, w jaki kształtuje  się więź emocjonalna na linii ojciec – dziecko. To, co do tej pory było przypisywane kobiecie jako zachowanie w pełni naturalne, okazuje się być równie naturalne dla mężczyzn. O ile jednak u młodych mam wysoki poziom oksytocyny jest wytwarzany przez poród, o tyle u świeżo upieczonych tatusiów wpływają na to inne bodźce związane z rodzicielstwem.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *