Rozstanie rodziców to dla malucha wielka trauma. Nie warto zatem komplikować i tak już niełatwej sytuacji poprzez utrudnianie kontaktów byłemu partnerowi z dzieckiem.
Do tych rodziców, do których nie przemawia argument rozsądku, powinien przemówić argument kary finansowej. Od najbliższej soboty, tj. 13 sierpnia 2011 roku wchodzą w życie nowe przepisy, wedle których sąd będzie mieć prawo do nałożenia kary finansowej na rodzica utrudniającemu eks-małżonkowi kontakty z dzieckiem. Pieniądze naliczone w ramach kary będą trafiać bezpośrednio do kieszeni pokrzywdzonego ojca lub matki.
Nowe regulacje nie określają, jak wysoka będzie to kara, ponieważ – jak argumentują prawodawcy – przypadek przypadkowi nierówny. Wszystko zależeć będzie od tego, jak bardzo jeden rodzic utrudnia drugiemu spotkania z dzieckiem. W skrajnych sytuacjach poszkodowany rodzic będzie mógł się starać o zwrot wydatków poniesionych na organizację spotkania z pociechą ( do której z woli prawnego opiekuna nie doszło), np. zwrotu kosztów dojazdu czy pokrycie wydatków związanych z zakupem biletu do kina czy teatru.
Kary finansowe dla rodziców, którzy utrudniają kontakty byłej żonie lub byłemu mężowi z dzieckiem to – zdaniem prawników – krok w dobrą stronę. Część z nich wyraża jednak obawę, że to może nie wystarczyć. A Wy jak sądzicie?




