Ból pleców w ciąży

Bolące plecy to zmora wielu przyszłych mam – dotyka aż 8 na 10 ciężarnych kobiet.

Ta uciążliwa dolegliwość to efekt zmian w sylwetce ciężarnej – rozluźnienia ścięgien,  stawów kręgosłupa i wiązadeł w okolicach miednicy. Bóle pleców zwykle nasilają się w 3.trymestrze, gdy rosnący bobas wyraźnie już osłabił mięśnie brzucha mamy i całą swoją masą napiera na dolny fragment jej pleców, ciągnąc jednocześnie kręgosłup mamy do przodu.

Ból może mieć różne formy – od znośnego do bardzo intensywnego. Zwykle silny ból jest konsekwencją nacisku macicy na nerw kulszowy. W takiej sytuacji często wystarczy, że maluch w maminym brzuszku zmieni pozycję, aby ciężarna poczuła wyraźną ulgę.

Jak sobie radzić
Sposobów na pokonanie  lub istotne ograniczenie dolegliwości bólowych jest kilka. Prewencyjnie zaleca się, aby ciężarne  unikały długiego stania lub siedzenia, nosiły odpowiednie obuwie (najlepiej płaskie!), unikały ruchów, które wymagałyby skręcania ciała, dźwigania ciężkich przedmiotów oraz wykonywania nagłych, gwałtownych zmian pozycji.
Jeśli dolegliwości bólowe już się pojawiły, warto wybrać się na masaż, wziąć ciepłą kąpiel, przyłożyć do pleców ciepły (ale nie gorący!) termofor.

Do lekarza
Konsultację z lekarzem prowadzącym ciążę warto przeprowadzić zawsze wtedy, gdy ból jest bardzo silny. Zwykle lekarze przepisują wówczas tabletki przeciwbólowe lub kierują do specjalisty zajmującego się leczeniem bolących pleców u kobiet ciężarnych.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *