Już od dłuższego czasu ciąża przestała być traktowana jako prywatna sprawa przyszłych rodziców i coraz częściej staje się udziałem wszystkich z najbliższego otoczenia ciężarnej. Nowa moda ze Stanów Zjednoczonych zdaje się tylko tę tezę potwierdzać. O czym mowa? O USG party. Coraz więcej przyszłych rodziców decyduje się na wykonywanie USG w czasie imprezy rodzinnej, czyniąc z badań prenatalnych punkt kulminacyjny spotkania. Zapomina się o tym, że USG w czasie ciąży służy nie tylko potwierdzeniu płci maluszka noszonego pod sercem, ale przede wszystkim jest ważnym narzędziem do diagnozowania ogólnej kondycji płodu, wykluczenia lub potwierdzenia rozmaitych chorób i przypadłości. Idea imprezy ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Jak myślicie- czy USG party to dobry pomysł? Zdecydowałybyście się na taką imprezę?

Katarzyna Pawłowska
Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.




NIGDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziwne…. ja bym sie nie zdecydowala, poza tym usg nie powinno sie robic czesto i dlugo to nie jest do zabawy tylko do obserwacji maluszka i jego stanu zdrowia:'(