Kontakt skóra do skóry

Nie ma lepszego sposobu na budowanie silnej, emocjonalnej więzi mamy  z nowonarodzonym dzieckiem niż kontakt „skóra do skóry”.

To, że warto kłaść noworodka na nagim ciele matki tuż po porodzie, udowodniło już wielu naukowców. Wpływa to korzystnie i na noworodka, i na świeżo upieczoną mamę. Udowodniono, że dzieci, które miały te magiczne 120 minut bliskiego kontaktu ze swoją mamą, lepiej śpią, są mniej płaczliwe i są także bardziej odporne. Ogromne znaczenie dla układu immunologicznego noworodka ma bowiem fakt tzw. kolonizacji jego skóry  bakteriami ze skóry mamy ( a nie z bakteriami szpitalnymi).

Jak? Dziecko leżące na mamie:

 

  • łatwiej reguluje ciepłotę ciała,
  • łatwiej stabilizuje oddech,
  • łatwiej stabilizuje czynność serca,
  • szybciej uzyskuje prawidłowe napięcie mięśniowe,
  • łatwiej, szybciej i przyjemniej odnajduje się w tym obcym – póki co – świecie.

Idealnie byłoby, gdyby tuż po przyjściu na świat, a jeszcze przed przecięciem pępowiny, dziecko było kładzione na brzuchu lub piersiach mamy, aby w takiej właśnie pozycji znajdowało się przez pierwsze 2 godziny swojego życia (to nie kłóci się z koniecznością oceny kondycji noworodka, której lekarze muszą dokonać) oraz by w tym czasie odbyło się pierwsze karmienie. To ma przeogromny wpływ na zdrowie dziecka i późniejsze doświadczenia laktacyjne młodej mamy.

Zobacz:  Jakie formalności trzeba załatwić po porodzie?
Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments