Tori Spelling cztery tygodnie temu urodziła swoje czwarte dziecko. Aktorka znana przede wszystkim z serialu „BH 90210” wyznała, że oczekiwanie na narodziny ostatniego potomka były dla niej bardzo ciężkie ze względu na duże problemy ze zdrowiem. Celebrytka o wszystkim opowiedziała magazynowi US Weekly: Nieustannie krwawiłam i mogłam poronić w każdej chwili. Sytuacja zagrażała nie tylko Finnowi, ale także i mnie. Cały czas myślałam, że nie mogę zostawić trójki małych dzieci. Całe zagrożenie było spowodowane tym, że zaszłam w ciążę zaledwie miesiąc po urodzeniu Hattie i nie zagoiła się moja blizna po cesarskim cięciu – opowiedziała o trudnej sytuacji Spelling. W czasie porodu prawie umarłam! To było straszne! Cieszymy się, że z Tori wszystko jest w porządku i życzymy całej rodzinie dużo zdrowia!

Tori Spelling o swoim ostatnim porodzie
Katarzyna Pawłowska
Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.



