Niniejszy artykuł ma charakter luźnych przemyśleń. Nie należy go traktować dosłownie, jednak zastosowanie przynajmniej niektórych z niżej opisanych porad sprawi, że Wy i Wasze dzieci będziecie mieli przepiękne pamiątki na całe życie.
Na początek, nie kupuj zbyt drogiego aparatu. Kup taki, żeby był prosty w użyciu i w miarę nie za drogi. Przez co bez obawy dzieci będą mogły robić zdjęcia sobie nawzajem, a Wy nie będziecie się martwić ewentualnymi stratami.
Najlepszą radą jest oczywiście, żebyście zawsze mieli przy sobie aparat fotograficzny, w ten sposób dziecko będzie przyzwyczajone do tego, że jest fotografowane i przez to będzie bardziej zrelaksowane.
Od momentu kiedy malec się rodzi i przez pierwszych kilka miesięcy, zmienia się bardzo szybko. Możecie tak o tym wtedy nie myśleć, wierzcie mi, wkrótce zapomnicie jakie malutkie były Wasze dzieci kiedy się urodziły. Oczywiście, Wasze życie w tym czasie będzie na tyle zwariowane, że myślenie o zdjęciach będzie na dalszym planie. Ale pomimo tego starajcie się robić tyle zdjęć ile zdołacie.
Zawsze miejcie pod ręką aparat z naładowanymi bateriami. Ta rada wydaje się Wam oczywista, ale zdarza się nader często, żeby o tym nie wspomnieć, i to szczególnie w ważnych momentach.
Po pierwsze i po drugie i po trzecie bawcie się! Zdjęcia mają być dla Was przyjemnością, zabawą, sposobem na wspólne spędzanie czasu. Starajcie się, aby zdjęcia były jak najprostsze, bez sztucznego ustawiania, nienaturalnych dekoracji. Prostota ma największą siłę wyrazu.
Bądźcie świadomi źródeł światła. Najlepszy czas do fotografowania na zewnątrz w naturalnym świetle jest wcześnie rano i późno popołudniu, kiedy światło jest delikatniejsze, cieplejsze. W mieszkaniu wykorzystujcie światło wpadające przez okno, które daje szczególny klimat.
Używajcie elementów mogących pokazać skalę wielkości, jak np. ręce dorosłego, krzesło. To pokarze jakie są malutkie. W miarę możliwości róbcie zdjęcia we dwójkę. Łatwiej jest wtedy skupić uwagę dziecka, zabawkami, grzechotkami. Fajną zabawą będzie fotografowanie od czasu do czasu szczegółów, bucików, czapeczki, laurki dla mamy, rączek, ulubionego misia, kwiatka w rączkach, łopatki itp.
Absolutnie nie używajcie fleszy, chyba że jest to konieczne. Lampa błyskowa użyta w niewłaściwy sposób może spowodować więcej szkody niż pożytku. A przede wszystkim tracimy kreatywność, pomysły, umyka nam nastrojowe światło, a przy tym i atmosfera która była zanim nie użyliśmy flesza.
Zawsze sprawdzajcie co dzieje się w tle. Najczęściej tego niezauważamy, a potem na zdjęciu okazuje się, że z głowy wyrastają nam drzewa, krzaki. Tło powinno być możliwie najprostsze.
Unikajcie proszenia dzieci, żeby pozowały do zdjęć. Pozwólcie im być sobą. Inaczej ma się sytuacja ze starszymi dziećmi, które same uwielbiają robić pozy i stroić miny, ale niech one je wymyślają. Starajcie się jak najczęściej fotografować dzieci z zaskoczenia. Niech zaczną robić coś co lubią i wtedy zacznijcie pstrykać. Możecie w każdej chwili poprosić, żeby na chwilę się zatrzymały, spojrzały do obiektywu.
Kiedy fotografujecie małe dzieci i niemowlęta koniecznie zejdźcie do ich poziomu. To pomoże Wam widzieć świat z ich perspektywy. I łamcie tą zasadę, kiedy uznacie, że fajnie będzie wręcz się na coś wspiąć i zrobić zdjęcia z góry.
Na zdjęciach nie zapominajcie o sobie. To bardzo ważne, abyście byli na zdjęciach ze swoimi dziećmi. Gdy będą starsze, będą pytały jak Wy wtedy wyglądaliście, kiedy one miały rok, dwa latka.
Przestawiajcie czasem aparat na tryb seryjny, możecie wtedy zrobić kilka zdjęć w bardzo krótkim czasie. Ta funkcja jest bardzo przydatna, kiedy dzieci są na dworze, biegają i przemieszczają się bardzo szybko.
Pamiętajcie, że najzwyklejsze momenty z dnia codziennego są najcenniejsze. Nie wyjmujcie aparatu tylko na specjalne okazje, kiedy odbywa się jakaś uroczystość, urodziny itp.
Po zgraniu zdjęć na komputer, nie wyrzucaj od razu zdjęć, które myślisz że są nie dobre, daj sobie kilka dni żeby się zastanowić. Ja często żałowałam wyrzucony ujęć, które technicznie może nie były najlepsze, ale miały w sobie ten jedyny moment i nastrój. Pamiętajcie jednak, żeby nie zostawiać wszystkich zdjęć. Wasi znajomi chętnie obejrzą kilka, kilkadziesiąt zdjęć Waszych dzieci, ale nie setki.
Niemożliwością jest, żebyście zrobili za dużo zdjęć swoim dzieciom, ale wywołujcie je. Niech nie pozostają tylko w komputerze. Otaczajcie się zdjęciami dzieci, rodziny i przyjaciół, oprawiajcie je w ramki i ustawiajcie gdzie się da.Nigdy nie będziecie żałować ani jednego zdjęcia zrobionego swoim dzieciom, artystycznego czy nie. Bawcie się!!!
autorka: Diana Domin











Proponuje zwrocic wieksza uwage na ortografie.
Piękno przyciąga piękno
W kilku zdaniach ujmę to tak: piękna kobieta o pięknym wnętrzu, która potrafi uchwycić piękno… Jednym słowem,- znakiem rozpoznawczym tej Pani jest PIĘKNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ps. Dziękujemy za wspaniałą sesję,- jesteśmy z żoną zachwyceni:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Nic dodać nic ująć,- życzymy samych sukcesów i mamy gorącą prośbę o zarezerwowanie dla nas czasu na najbliższą sesję,- haha niedługo chrzciny:)))))
Ps. Rady na wagę złota,- dziękujemy&
Śliczne zdjęcia, bardzo cenne uwagi, każda z nas ma szansę zrobić piękne zdjęcia swojemu dziecku, wystarczy pomysł i chęci. Dziewczyny i nie zapominajmy o sobie – faktycznie ja mam w albumie zdjęcia tylko dziecka, sama jestem może na kilku…