Tłuste ryby lekarstwem na baby-blues?

Najnowsze badania dowodzą, że przyszłe mamy, które zadbały o to, aby w ich ciążowym menu  znalazły się tłuste ryby, rzadziej miewają baby-blues.

Produkty bogate w kwasy omega 3 mają, jak się okazuje, bardzo duży wpływ na psychikę ciężarnych. Zależność jest prosta: im więcej kwasów omega 3 w diecie przyszłej mamy, tym większa szansa na uniknięcie depresji poporodowej. Regularne  jedzenie makreli, łososia i pstrąga jest więc jak najbardziej wskazane. Lekarze przestrzegają jednak, aby pozwolić sobie na rybkę maksymalnie 3 razy w tygodniu. Dlaczego? Ponieważ niektóre ryby mogą zawierać  np. rtęć.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *