Aby Twoje dziecko było zdrowe i silne, musisz o niego właściwie zadbać. Co robić, aby układ odpornościowy Twojej pociechy działał bez zarzutów i perfekcyjnie chronił dziecko przed infekcjami?
Oto pięć sposobów wzmacniania odporności Twojej pociechy!
1. Łyk świeżego powietrza
Pobyt na świeżym powietrzu to najlepszy sposób na zahartowanie małego organizmu. Komórki ciała nie będą sprawnie funkcjonować, jeśli nie zapewnimy im odpowiedniej porcji tlenu. Dlatego lekarze są zgodni – dziecko powinno zostawać w domu tylko wtedy, gdy warunki na dworze są skrajnie niekorzystne: wieje silny wiatr, pada mocny deszcz lub jest wyjątkowo mroźno. W każdą inną pogodę zachęcaj syna i córkę do zabaw na świeżym powietrzu.
2. Sen dobry
Aby maluch zdrowo się rozwijał, potrzebuje około 9. -10. godzin nieprzerwanego snu na dobę. To czas niezbędny na regenerację małego organizmu. Ciemna, dobrze wywietrzona, cicha sypialnia gwarantuje dobrą jakość snu i pełną regenerację układu odpornościowego szkraba.
3. Właściwa dieta
Odpowiednia, dobrze zbilansowana dieta to taka, która zawiera wszystkie niezbędne składniki odżywcze. W menu dziecka muszą znaleźć się wszystkie te produkty, które tworzą jego odporność: białka, zdrowe tłuszcze, węglowodany, witaminy i minerały. Dziecko powinno w ciągu dnia zjadać około 5. posiłków ( pierwsze i drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja), w tym trzy ciepłe. Ciepły posiłek jest bardzo energetyczny – idealny dla najmłodszych– podkreślają specjaliści. Najważniejsze jest, oczywiście, śniadanie. To ono daje energię na cały dzień. Nasza propozycja – płatki zalane mlekiem (ewentualnie jogurtem). Na drugie śniadanie przygotuj dziecku kanapki z ciemnego, razowego pieczywa z wędliną, chudym serem, twarogiem albo wędzoną rybą. Nie zapominaj o owocach i warzywach i zdrowym napoju. Obiad – najlepiej dwudaniowy – powinie składać się z zupy, a drugie danie z ziemniaków, kaszy lub ryżu z odpowiednią porcją chudego mięsa lub ryby i bardzo dużą ilością sałatek. Na podwieczorek, zamiast ciastek, batoników i chipsów – zaproponuj owoce lub kawałek domowego, niezbyt słodkiego ciasta. Kolacja, zwłaszcza gdy jest podawana na ciepło, gwarantuje pełny brzuszek i spokojny sen.
4. Bez stresu
Stres potrafi dać nieźle w kość . I nie ma tutaj żadnej bariery wiekowej. I dzieci, i dorośli, pod wpływem przedłużającego się stresu, mogą czuć się osłabieni. Układ odpornościowy często nie potrafi poradzić sobie w sytuacjach zbyt długiego trwania w nerwowych sytuacjach. Dlatego warto rozładowywać stres pociechy. Jak? Robiąc to, co dziecko lubi najbardziej. Może wspólny spacer, pójście do kina, zabawa z kolegami? Proponuje się także różne formy aktywności fizycznej, które pozwalają choć na moment oderwać się od rzeczywistości i dać odpocząć umysłowi. Taniec, gra w piłkę, basen – to świetne propozycje dla dzieci.
5. Zmiana klimatu
Lekarze zalecają, aby zmieniać klimat przynajmniej dwa razy w roku. Najlepsza propozycja? Wyjazd nad morze na 2 tygodnie. Jod ma nieoceniony wpływ na hartowanie odporności dzieci ( i tych młodszych, i tych starszych). Unoszące się w powietrzu drobinki wody morskiej znakomicie kształtują rozwój psychoruchowy dzieci – poprawiają metabolizm, regulują pracę układu nerwowego, krążeniowego i mięśniowego. Każdy wyjazd z dzieckiem sprawia, że jego organizm musi reagować na nowe bodźce. Wyjazdy wakacyjne to świetny trening dla Twojej pociechy na wahania temperatury i kaprysy aury, z którymi będzie musiał sobie poradzić w czasie jesienno – zimowym.




