Zastanawiałyście się kiedyś, dlaczego kobiety ciężarne się nie przewracają? Jak – pomimo rosnącego brzuszka – udaje się zachować równowagę i nie lądować co rusz „na nosie”?
Za wszystko odpowiedzialny jest nasz kręgosłup, który jest zbudowany inaczej aniżeli kręgosłup panów. Gdy kobieta zachodzi w ciążę i potem, gdy z tygodnia na tydzień płód rośnie i powiększa się brzuszek przyszłej mamy, kręgosłup wygina się do tyłu. Środek ciężkości przesuwa się. Równowagę udaje się osiągnąć dzięki temu, że dolna część kręgosłupa przyszłej mamy wygina się ku tyłowi. Badania udowodniły, że kobiety mają bardziej klinowate kręgi dolnych odcinków kręgosłupa, co ma bardzo duży wpływ na możliwość zachowania przez przyszłe mamy równowagi. Ta „zdolność” kobiecego kręgosłupa jest nieoceniona i podczas ciąży, i potem – gdy mamy noszą na rękach swoje pociechy.




