1. Strona główna
  2. »
  3. CIĄŻA
  4. »
  5. Poród
  6. »
  7. Ból po cesarskim cięciu. Zobacz co możesz zrobić

Ból po cesarskim cięciu. Zobacz co możesz zrobić

Ból po cesarskim cięciu

Ból po cesarskim cięciu nasila się, gdy wstajesz z łóżka albo zmieniasz pozycję. W końcu pieczenie ustępuje na rzecz mrowienia, a w przeciągu tygodnia czy dwóch od operacji ból w dużej mierze zanika.

fotokarty

Ból mogą również powodować skurcze poporodowe – takie jak u kobiet, które rodzą przez pochwę. Przez pierwsze godziny po operacji lekarz pewnie poda Ci oksytocynę, aby wywołać skurcze, a tym samym zmniejszyć krwawienie.

Ból powodowany przez skurcze zmniejsza się drugiego dnia, chociaż może się pojawić w czasie karmienia piersią, które również wywołuje dalsze skurcze.

Ból można odczuwać również w tkankach głęboko pod skórą. Zabieg cesarskiego cięcia nie polega jedynie na przebiciu się przez powierzchnię kobiecego brzucha. Lekarz musi przeciąć kilka warstw tkanek, żeby dotrzeć do macicy. Następnie każdą z warstw należy zaszyć. Każde z zaszytych później nacięć może powodować ból, co wyjaśnia, dlaczego po cesarskim cięciu kobiety odczuwają dyskomfort głęboko w brzuchu.

Ból po cesarskim cięciu zwykle ustępuje na przestrzeni jednego lub dwóch tygodni. Wiele kobiet powtarza nam, że boli je bardziej z jednej strony. Dzieje się tak, ponieważ właśnie z tej strony założono nieco ciaśniejsze szwy. Bez względu na przyczynę „niesymetryczny” ból jest bardzo powszechnym zjawiskiem i nie trzeba się nim niepokoić.

Wiele kobiet twierdzi, że największy ból powoduje nagromadzenie gazów. Po operacji cesarskiego cięcia jelita gromadzą duże ilości gazów, po części dlatego, że w czasie zabiegu narządy te zostały podrażnione, a po części w wyniku działania leków – środków znieczulających podanych w czasie operacji oraz leków przeciwbólowych zaaplikowanych po niej. Tego typu bóle pojawiają się zwykle drugiego albo trzeciego dnia po zabiegu, a ustępują, gdy zaczynają odchodzić gazy. Wstań zatem i spaceruj, ile się da, gdyż chodzenie usprawnia pracę układu pokarmowego.

Jeżeli przeprowadzono Ci cesarskie cięcie po tym, jak przez kilka godzin trwała akcja porodowa, możesz odczuwać dodatkowo ból krocza – z powodu parcia oraz kilku badań wewnętrznych. Dolegliwość ta znika szybko po porodzie.

Ból po cesarskim cięciu – jak sobie z nim  radzić?

Każda kobieta odczuwa inne natężenie bólu czy dyskomfortu po cesarskim cięciu, co zależy od okoliczności przeprowadzenia operacji oraz wytrzymałości pacjentki. Lekarz prawdopodobnie przepisze Ci leki przeciwbólowe, ale wyjaśni, że należy je podawać dopiero, gdy o nie poprosisz. (Czasami mają na to wpływ procedury szpitalne). Jeżeli zatem potrzebujesz leku, poproś o niego – zanim ból stanie się nie do zniesienia. Proś o środki przeciwbólowe także przed podniesieniem się z łóżka bądź też zanim poprzednia dawka leków przestanie działać (zwykle po trzech, czterech godzinach), żeby położna miała dość czasu na przyniesienie ich.

W niektórych szpitalach stosuje się pompę infuzyjną do analgezji kontrolowanej przez pacjenta, podłączoną do kroplówki. Kiedy czujesz, że ból się nasila, po prostu wciskasz guzik w pompie, a ta wprowadza niewielką ilość leku do kroplówki. Ponieważ środek otrzymujesz dożylnie, szybko czujesz jego działanie. Poza tym z uwagi na to, że stosujesz lek tylko wtedy, gdy go potrzebujesz, często przyjmujesz znacznie mniejszą dawkę. Nie bój się, że przedawkujesz, ponieważ w pompie znajdują się specjalne ustawienia, które uniemożliwiają pacjentowi przyjęcie zbyt dużej dawki.

źródło: dr J. Stone, dr K. Eddleman, M. Duenwald “Ciąża dla bystrzaków”, wyd. Septem

Podziel się
Wszystko dla mamy i dziecka. Odwiedź sklep wyprawkowy - www.babymama.pl

Zobacz również

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina
Karolina
10 lat temu

jeszcze w ten sam dzień,praktycznie zaraz po tym jak tylko znieczulenie przestało działać przyniesiono mi syna.Położna mówiła,że trzeba przystawić do piersi.Nawet nie mogłam się obrócić z bólu.Dodatkowo dostawałam jeszcze jakieś środki przeciwbólowe..masakra.Jakoś przeżyłam,2 dni po cesarce śmigałam jak ta lala :>Miałam problemy natury technicznej jeśli chodzi o branie malucha na ręce czy przewijanie

Gość
Gość
10 lat temu

Hej mam na imie Paulina.Pisze na forum ponieważ też urodziłam dziecko ma juz 1rok i 5 mieśiecy. Tez jestem po cesarce i dopiero teraz mam bóle ale to silne czemu tak jest po takim czasie. a uprawiam sport chodze na siłownie.

Gość
Gość
11 lat temu

Ja jak sobie przypomnę, to aż mnie wzdryga. To jedna wielka masakra, nie mam porównania z porodem naturalnym, bo to była moja pierwsza ciąża. Jednak pierwsza doba po cesarce jest straszna, a skurcze po oksytocynie okrutnie bolesne. Jednak trzeba się przełamać i wstać i chodzić, jeśli to chodzeniem można nazwać, żółwie tempo i postawa 100letniej staruszki. Córka ma roczek i póki co nie myślę o następnym dziecku. Niby po 2 tyg od cięcia się “śmiga” już w miarę normalnie po domu, jednak tego bólu nie zapomina się nigdy. Ważny jest też dobry (sprawdzony) anestezjolog. Ja to miałam tak, że się wybudziłam na chwilkę podczas zabiegu (bo pamiętajmy, że dawka narkozy jest minimalna) i czułam jak wyszarpują niunię z brzucha. Nikomu tego nie życzę.

Gość
Gość
11 lat temu

mialam cersarke 2 lata temu.bol znioslam dobrze bo chyba taka moja natura.oczywiscie pierwszy wstanie z lozka graniczylo z cudem,podobnie droga do lazienki.chodzilam bardzo pochylona bo rana rwala i nie moglam sie wyprostowac.ale to wszystko nic w porownianiu ze szczesciem jakie daje nim nasza coreczka:) juz powoli przygotowuje sie do drugiej ciazy:) mam nadzieje ze sie uda.

Gość
Gość
11 lat temu

A ja po cesarce byłam na domięśniowym Ketonalu i po zastrzyku przechodziło na 12 godzin – już w 8 godz po operacji “śmigałam” (żółwim tempem oczywiście) po korytarzach. Za to dziewczyna leżąca ze mną na pokoju po porodzie naturalnym przez dwa dni nie mogła się ruszyć. Tak więc nie ma reguły. Pozdrawiam 🙂

Gość
Gość
11 lat temu

…z łóżka podniosłam sie dopiero na trzecią dobę,bo ból był nie do opisania,aż się zwijałam.Jak już wstałam żeby się podmyć i robiłam kilka kroków do umywalki to szłam zgięta w pół jak 100letnia staruszka,nie mogłamsie kompletnie wyprostować tak mnie rwała rana.Całe szczęście że cały czas był przy mnie mężuś,który mi we wszystkim pomagał i przy synku również:) Nie wiem dlaczego byłam tak sparaliżowana wtedy tym bólem,być może mój organizm był słaby i nie dawał rady.W szpitalu wszystkie piguły mnie wnerwiały bo bez przerwy zabierano mi dziecko ale bez żadnego słowa wytłumaczenia! I jeszcze do tego wszystkiego musiałam tam leżeć 9 dób bo mój mały miał bardzo wysoki poziom bilirubiny i nie chcieli nas wypuścić-myślałam,że oszaleję tak miałam już dość wszystkiego.
2,5 roku temu urodziłam drugiego synka siłami natury i chodziłam już w pierwszej dobie. W moim przypadku tylko rodzić naturalnie-znacznie lepiej się czułam niż po cesarce.

Gość
Gość
11 lat temu

Miałam cesarkę już 8,5 roku temu,ale tego okropnego bólu nigdy nie zapomnę!:(