Domowy krem do twarzy

Dlaczego nie? Domowy krem do twarzy to hit – nie tylko cenowy, ale i wyjątkowo skuteczny. Nie warto więc wydawać fortuny w sklepach kosmetycznych lub drogeriach. Drogie kosmetyki nie zastąpią mocy, którą możemy czerpać z natury. A natura da nam to, czego potrzebujemy i nie wypłucze naszych kieszeni.

Kosmetyki naturalne wzbogacają skórę w zasadnicze witaminy, naturalne oleje i ekstrakty owocowe. Warto zostać choć od czasu do czasu Eko-boginią i ukręcić sobie krem do twarzy we własnym domu.

Kilka pomysłów na zawołanie?
Awokado to najlepszy owoc, jaki możesz dać swojej skórze. Zawiera bardzo dużo substancji odżywczych i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Poza tym jest witaminową bombą. Miąższ owocu wygładza, regeneruje i opóźnia starzenie się skóry. Odbudowuje ochronną warstwę lipidową. Chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci. Stymuluje produkcję kolagenu. Ponadto ma działanie przeciwzapalne i łagodzące. Zmiksuj trzy łyżki awokado z łyżką miodu i sokiem z pomarańczy lub cytryny (witamina C). To eliksir dla twojej skóry – suchej i zmęczonej. Efekt gwarantowany po 15 minutach – i możesz iść na imprezę.

Po drugie banan z melonem. Brzmi smakowicie? Owszem, ale twoja skóra też to doceni. Maska z tych owoców jest odżywczą, nawilżającą i rozjaśniającą cerę bombą witaminową. Wystarczy zmiksować jednego banana z melonem i dodać i łyżkę jogurtu naturalnego lub śmietanki. Taka maska zmiękcza suchą i łuszczącą się skórę, ujędrnia ją, poprawia elastyczność i odświeża.

Jeśli nie masz czasu na zabawę z miksowaniem owoców, zawsze możesz kupić gotowy krem do twarzy. Czy jednak zapewni ci taki komfort i satysfakcję, jak krem zrobiony własnoręcznie – naturalny, pozbawiony szkodliwych środków chemicznych, pachnący i smaczny? Zastanów się, czy choć raz na jakiś czas nie jest warto poświęcić się i w zaciszu domowym wybrać się do swojego prywatnego spa? Warto, bo takiej odżywki cerze nie zapewni żaden specyfik chemiczny. Mocy natury po prostu nikt nie pokona.

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *