Gdy matka karmiąca jest wegetarianką

Dyskusja o wegetariańskich i wegańskich ciężarnych i matkach karmiących  trwa od lat, a kwestia niejedzenia mięsa przez przyszłe mamy i matki karmiące stale wzbudza ogromne kontrowersje. Najnowsze wyniki badań dietetyków i lekarzy specjalistów nie pozostawiają ponoć wątpliwości, że brak mięsa w menu kobiety może negatywnie wpłynąć na rozwój emocjonalny i fizyczny dziecka. Deficyt witamin B12, B2, witaminy D oraz wapnia i białka jest- według naukowców- szkodliwy i dla rozwoju fizycznego, i dla rozwoju psychicznego dziecka. Jeśli jednak matka karmiąca nie chce zrezygnować ze swojej bezmięsnej diety, musi pamiętać o jej swoistej modyfikacji i uzupełnieniu o składniki potrzebne do prawidłowego i zbilansowanego rozwoju pociechy- m.in. o nabiale, jajach kurzych czy rybach. Tylko tak jest w stanie zapewnić prawidłowy rozwój swojej pociechy.

Zgadzacie się z autorami badań?

Zobacz:  Le Pukka zaprasza na kawę
Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gość
Gość
11 lat temu

Jak wegetarianka może jeść ryby??????????????????????? Czy ludzie naprawdę nie rozumieją, czym jest wegetarianizm???? Niejedzeniem tego, co żyło i zostało zabite!!! A ryba to co, podwodny glon????? Ja w ciąży nie jdałam mięsa i ryb, a mój synuś jest zdrowy, silny, duży, radosny i rozwija się szybciej niż przewidują „mądre” podręczniki, ma 9 mies.