Koc Belly Armor – ochrona dla brzuszka

Pomimo zapoznania się z wieloma badaniami dotyczącymi wpływu promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie człowieka, do tej pory nie udało mi się wyrobić jednoznacznej opinii na ten temat. Jednakże, niezależnie od teraźniejszego poziomu wiedzy jedno jest pewne – ten typ promieniowania jest stosunkowo nowym zjawiskiem, na które narażony jest człowiek i dopiero następnym pokoleniom uda się ustalić gdzie leży prawda.

Dlatego postanowiłam na wszelki wypadek zadbać o przyszłość nowego pokolenia rosnącego w moim brzuchu, używając tarczy ochronnej przed promieniowaniem elektromagnetycznym w postaci niedużego. W internecie znalazłam koc Belly Armor, który neutralizuje fale elektromagnetyczne.

Nie ukrywam, że ciężko by mi było ograniczyć korzystanie z laptopa, telefonu czy tabletu, biorąc pod uwagę, że są to nie tylko narzędzia mojej pracy, ale również nieodzowne elementy umilania wolnego czasu chyba każdej ciężarnej. Dlatego koc Belly Armor jest dla mnie prawdziwym wybawieniem. Dzięki niemu mogę bez większych wyrzutów sumienia kontynuować pracę zawodową, a jego małe wymiary pozwalają mi go zabrać właściwie wszędzie. No i jest to kocyk, czyli przedmiot niezastąpiony na jesienno-zimowe chłody.

Koc Belly Armor cena: 255 pln www.babymama.pl

koc_belly_armor_recenzja_2

koc_belly_armor_recenzja_3

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *