Plaga nieślubnych dzieci

Model polskiej rodziny wciąż ewoluuje i powoli odbiega od tradycyjnego małżeństwa z dziećmi. Ciąża i narodziny potomka przestają być powodem zaślubin. Jak wynika z danych GUS-u, co piąte polskie dziecko rodzi się w związku pozamałżeńskim.

W ciągu ostatnich 30 lat ta liczba wzrosła pięciokrotnie. Jak tłumaczy w rozmowie z „Dziennikiem” socjolog, prof. Mirosława Marody z Uniwersytetu Warszawskiego, ludzie zaczęli inaczej patrzeć na instytucję małżeństwa i posiadanie dzieci:

„Dziecko przestało być dla Polaków powodem do zawarcia małżeństwa. Minęły już czasy, gdy ślub oznaczał automatycznie dzieci i na odwrót. Te pojęcia przestały się ze sobą łączyć”.

Mimo tego wzrostu, na tle innych europejskich krajów i tak wypadamy konserwatywnie. W Wielkiej Brytanii odsetek kobiet, które urodziły przed 25 rokiem życia i nie zawarły małżeństwa, wynosi 75 procent.

Socjologie nie wieszczą końca polskiej rodziny. Zachodzące zjawiska traktują jako ewolucję tradycyjnego modelu, który jeszcze niedawno był obowiązujący. Coraz więcej osób nie czuje potrzeby bycia w małżeństwie, aby mieć dzieci i woli sobie pozostawić furtkę za obopólną zgodą.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *