Sześciolatki idą do szkół

To już ostatni rok, kiedy to rodzice decydują o tym, czy ich sześcioletnie dziecko zostaje w przedszkolu, czy od września idzie szkoły.

Od 2012 roku wyboru już nie będzie i każdy sześciolatek będzie musiał zasiąść w szkolnej ławie. W tym roku decyzją rodziców niewielu jeszcze będzie miało taką okazję.

Rodzice nie decydują się na szybsze posyłanie pociech do szkół między innymi dlatego, iż uważają, że szkoły nie są jeszcze dobrze przygotowane do przyjęcia sześciolatków. Poza tym nauka zamiast zabawy, krótkie przerwy, dzwonek to zdaniem wielu opiekunów nie najlepsze środowisko dla sześciolatka. Wielu rodziców twierdzi, że na taki tryb edukacji ich dzieci są jeszcze za małe.

Innego zdania są pedagodzy, którzy pozostawienie dziecka w tym roku w przedszkolu uważają za duży błąd. Alarmują, że może zwrócić się to przeciwko niemu. – W 2012 zdublują się roczniki w klasie pierwszej, bo do szkół obowiązkowo pójdą sześcio i siedmio-latki – mówi Bogusława Pawłowska, dyrektorka jednej z wrocławskich szkół podstawowych. Co to oznacza? Przede wszystkim tłok. Większość polskich szkół nie przygotowana do tego, by pomieścić tak dużą liczbę dzieci. Dlatego w większości z nich zostanie wprowadzony dwuzmianowy system nauki.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *