Będziesz mamą  po raz pierwszy to nie opieraj  swojej wizji porodu  na opowiadaniach koleżanek, które już urodziły i krążących w otoczeniu historii o okropnym bólu o krwi i nieprzyjaznym szpitalu.

Bo  poród  wydawać Ci się będzie jako zjawisko nienormalne i   związane z wielkim cierpieniem i ryzykiem. Takie wizje narodzin są fałszywe, nieuzasadnione i nie martw się . Dziś tragedie porodowe zdarzają się bardzo rzadko- 98% narodzin odbywa się w szpitalu. Przez cały okres ciąży jesteś po opieką lekarską, wykonujesz badania, chodzisz na USG i już przed narodzinami widzisz swoje maleństwo, słyszysz bicie jego serca i wiesz czy to będzie syn czy córka lub nawet bliźniaki.
Zastosuj zasadę nie słuchania przyjaciółek, które same rodziły lub słyszały coś od kogoś. One straszą a nie radzą. Przedstawiają nieprawdziwy przebieg porodu, wyolbrzymiając i przeinaczając go.

Niejednokrotnie nowo upieczona mama, chce wzbudzić litość otoczenia, współczucie męża i rodziny, a zarazem wymusić na nich troskliwą opiekę. Celowo fałszując przebieg porodu, także w Twoich oczach. Słuchając takich opowieści tylko można się zdziwić, że nie boisz się porodu. Wiesz wszystko o jego komplikacjach, długotrwałych skurczach i wyczerpującym parciu. Nic dziwnego, że boisz się porodu o siebie i dziecko. Czujesz się jak skazaniec udając się na salę porodową przy boku jeszcze bardziej przestraszonego partnera lub męża i całującej Cię na pożegnanie mamy.
Tymczasem większość porodów ma normalny przebieg. Myśl pozytywnie, a wszystko opanujesz i będzie dobrze. Przeczytałaś fachową literaturę o ciąży i rodzicielstwie, chodziłaś do szkoły rodzenia. Wiesz co Cię czeka, jesteś świadoma przebiegu porodu i jego etapów.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Jeden komentarz

  1. Przeżyłam 4 porody moich sióstr, trzy naturalne i jeden cesarski. Znam każdy szczegół przebiegu, ale to było takie łatwe jak się stało z boku. Przeraża mnie ten ból prawdopodobny i ta fizyczność w ogóle… czy dziecko nie może po prostu wyskoczyć i już? ;( Wiem też jak się kobieta może czuć po i choć one nie narzekały i się trzymały dzielnie, to mnie to przeraża, widzialam jakie były wymeczone… a teraz kolej na mnie… 🙁 boję się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *