Rozpoczął się kolejny rok szkolny, co dla wielu rodziców i ich pociech oznacza bardziej intensywny czas. Z pracy do domu, z domu do szkoły, ze szkoły na zajęcia dodatkowe – tak dzień po dniu nasze stopy pokonują niezliczoną ilość kilometrów. Zarówno te dorosłe stopy, jak i te małe, są codziennie narażone na urazy, czy zwyrodnienia. Niezwykle ważne jest, by zadbać o nie jak najwcześniej.

Wizyta mamy i córki w gabinecie podologii ortopedycznej w FootMedica Klinice Zdrowej Stopy to nie tylko możliwość zadbania o zdrowie, ale także świetna okazja, by ciekawie spędzić razem czas. Wraz z moją 10-letnią córką miałyśmy okazję się o tym przekonać w pewne wrześniowe popołudnie.

Naszą wizytę rozpoczął dogłębny wywiad z fizjoterapeutką. Specjalistka szczegółowo pytała o dolegliwości, przebyte urazy i kontuzje, o tryb pracy i styl życia oraz rodzaje podejmowanej aktywności fizycznej. Bardzo ważną informacją okazało się to, że córką chodzi regularnie na tańce, natomiast ja nawet 4 razy w tygodniu odwiedzam fitness klub. Specjalistka dopytywała, jak intensywne są nasze ćwiczenia i czy pamiętamy o rozciąganiu po zakończonych zajęciach.

Następnie, każda z nas przeszła kolejne etapy badania stóp, które jak się okazało było zaskakująco szczegółowe. Badanie rozpoczęło się od stania i chodzenia na macie tensometrycznej podłączonej do komputera. Urządzenie wskazuje, w jaki sposób pracuje stopa. Podczas badania statycznego fizjoterapeutka sprawdza m.in. symetrię bądź asymetrię obciążenia obu stron ciała, jak rozkłada się ciężar ciała na stopie, co dzieje się ze środkiem ciężkości. Badanie dynamiczne pozwoliło na sprawdzenie m.in. wzorca chodu. Potem kolejno stanęłyśmy na podoskopie, czyli na urządzeniu o przezroczystej, podświetlanej podstawie. Pod spodem znajduje się lustro, które pozwala zobaczyć stopę „od strony podeszwy”. Specjalistka sprawdziła m.in. wysklepienie i kształt stopy. Po wykonaniu tekstów dynamicznych fizjoterapeutka mogła zobaczyć, jak stopa zachowuje się w określonym ruchu.

Za pomocą plantografu wykonałyśmy odbitkę stóp na papierze. Z tego badania fizjoterapeutka potrafi ocenić strefy największego nacisku, a także uzyskuje informacje m.in. na temat wysklepienia stopy, jej długości i szerokości, stref nadmiernie obciążonych lub niedociążonych. Doskonale widać różnicę między prawą i lewą stopą.

Na końcu odbyło się badanie manualne, podczas którego specjalistka sprawdzała ruchomość poszczególnych stawów stopy, napięcie mięśniowe, a jednocześnie oceniła stan naszych stóp i paznokci. Takie kompleksowe badanie pozwala zadecydować, czy potrzebne są wkładki ortopedyczne, których zadaniem jest skorygowanie nieprawidłowości czy złych nawyków podczas chodzenia.

O tym, że o stopy osoby dorosłej należy zadbać, można się zorientować po różnych dolegliwościach, które zaczynają doskwierać. W przypadku stóp dzieci okazuje się, że jest inaczej. Dziecko ciągle rośnie i dynamicznie się zmienia, dlatego łatwo przeoczyć pewne symptomy, które później mogą przerodzić się w poważniejsze dolegliwości. Te należy kontrolować raz na pół roku, a pierwsze badanie wskazane jest między 2 a 4 rokiem życia.

Dolegliwości, które należy wcześnie leczyć może być wiele. To, na co rodzice zwracają uwagę w pierwszej kolejności to m.in.: płaskostopie, „iksowate” kolana czy po prostu wykrzywianie butów. Uwagę powinno też zwrócić częste chodzenie dziecka na palcach, nieustannie potykanie się o własne nogi, nierówne zdzieranie butów, krzywienie zapiętków, chodzenie po wewnętrznej krawędzi stóp w taki sposób, że stawy skokowe „uciekają” do środka, „gołębi chód” czyli chód ze stopami skierowanymi do środka lub pojawiające się asymetrie w ustawieniu i pracy kończyn dolnych czyli np. „uciekanie” do środka tylko jednej nogi, a wreszcie ból stóp, stawów kolanowych czy kręgosłupa, dyskomfort podczas chodzenia.

Wcześnie zdiagnozowane nieprawidłowości czy pojawiające się wady przy niedużym wysiłku, odpowiednich wkładkach oraz wsparciu rehabilitacyjnym skutecznie można wyeliminować. Indywidualnie wykonane wkładki mogą pomóc w wielu przypadłościach. Wszystko jest uwarunkowane rodzajem wady i jej ewentualnym pogłębianiem. Pierwsze wkładki mogą zostać wykonane już po ukończeniu 4 roku życia.

Wkładki proponowane przez FootMedica są dopasowywane do konkretnej osoby, czyli formuje się je bezpośrednio na stopach, z uwzględnieniem rodzaju wad lub problemu. Są one termoformowalne, co oznacza, że po podgrzaniu do odpowiedniej temperatury specjalista może je dowolnie kształtować. Jeśli na wizycie kontrolnej ortopeda lub fizjoterapeuta zauważa zmianę, poprawę, może zmodyfikować kształt wkładki bez wykonywania jej na nowo. Mają funkcję korygującą, wspomagają i stymulują określone funkcje stóp. Ważne też, by wkładki były higieniczne. Zapewnia to powłoka, która jest pokryta nanocząsteczkami srebra. Dzięki temu chronią przed rozwojem grzybów i bakterii chorobotwórczych. Wkładki są wykonane z wytrzymałego i oddychającego materiału, co sprawia, że jeden komplet wkładek można nosić przez ok. 2 lata. Zaleca się stopniowe przyzwyczajanie do wkładek. Najpierw od kilku godzin, aż wreszcie cały dzień. Potem będzie wyraźnie odczuwalna różnica w komforcie chodzenia. A nam już nie straszny kolejny, intensywny rok szkolny – nasze stopy dadzą radę.

Szczegóły dotyczące oferty kliniki znajdują się na stronie: www.footmedica.pl

20160906_17104920160906_15504520160906_16114020160906_16545320160906_15545420160906_15551920160906_16102220160906_16360420160906_16271720160906_165240