Ciąża tydzień po tygodniu – trzydziesty siódmy tydzień ciąży

Dziecko urodzone w tym tygodniu będzie już uważane za donoszone i urodzenie go w tym momencie nie stanowi ryzyka dla jego życia. Nie zmienia to jednak faktu, że ciąża trwa 40 tygodni i do tego czasu dziecko nadal będzie rosło. W dalszym ciągu gromadzi się u niego tkanka tłuszczowa – 25 gramów dziennie. Tłuszcz pomaga regulować małemu organizmowi temperaturę ciała oraz poziom glukozy we krwi.

Dziecko urodzone w tym tygodniu będzie już uważane za donoszone i urodzenie go w tym momencie nie stanowi ryzyka dla jego życia. Nie zmienia to jednak faktu, że ciąża trwa 40 tygodni i do tego czasu dziecko nadal będzie rosło. W dalszym ciągu gromadzi się u niego tkanka tłuszczowa – 25 gramów dziennie. Tłuszcz pomaga regulować małemu organizmowi temperaturę ciała oraz poziom glukozy we krwi.

W tym okresie wykształciły się już komórki, którymi wyściełane są pęcherzyki płucne. W pełni ukształtowane są również ich rozgałęzienia, co zapewnia prawidłowy proces oddychania po przyjściu na świat. Ponadto płuca dziecka mają już odpowiednią ilość surfaktantu, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania. Twój maluszek waży już około 3 kilogramów i ma aż 47 centymetrów wzrostu.

Przyszła mama

Główka maleństwa przesuwa się w dół i naciska na kości miednicy, co sprawia, że wiązadła się rozciągają, a to z kolei prowadzi do dolegliwości w okolicach miednicy. Możesz mieć wrażenie, jakby dziecko miało zaraz wypaść – to dlatego, że położone jest bardzo nisko. Kobiety często skarżą się na tzw. rwę kulszową, która objawia się drętwieniem, mrowieniem i osłabieniem mięśni oraz bólem w jednej lub obu nogach. To dlatego, że Twój maluszek może mocno teraz uciskać nerwy kulszowe, które odpowiadają za czucie w nogach. Jeśli ta przypadłość bardzo Ci dokucza, powiedz o tym lekarzowi.

Choć do porodu zostały jeszcze 3 tygodnie, to Twój maluszek może przyjść na świat w każdej chwili. Jeśli to nie następuje, staraj się nie denerwować, tylko wypoczywaj. Staraj się nie nadwerężać organizmu wysiłkiem fizycznym – jest on wystarczająco obciążony. Twoje serce pompuje teraz aż o 45 procent więcej krwi niż zwykle! Wybierz się do szkoły rodzenia, by nauczyć się technik relaksu i oddychania. Jeśli nadal się boisz porodu, porozmawiaj o nim z lekarzem, partnerem czy przyjaciółką, czytaj także fachową literaturę – im więcej wiesz o tym, jak wygląda poród i co Cię czeka, tym jesteś spokojniejsza.

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *