Julia Roberts w sidłach ekologii

Preety woman ma dość życia w biegu- donoszą amerykańskie media. 44-letnia aktorka jest tak zmęczona ciągłym pośpiechem, że coraz bardziej poważnie myśli o zmianie dotychczasowego trybu życia i oddaniu się idei „slow life”!  Zresztą podjęła już w tej kwestii pierwsze krok i- jej posiadłość na Hawajach jest ponoć bardzo ekologiczna!  Gwiazda uprawia sałatę, selery, pomidory, a także figi, cytryny, brzoskwinie, awokado i pomarańcze.

– Od pewnego czasu Julia odżywia się bardzo zdrowo – zdradza osoba z jej otoczenia. – Stała się nawet nieco fanatyczna w temacie zdrowego dożywiania całej rodziny. Wszystko musi być organiczne lub wyhodowane w domu – dodaje. Gwiazda uprawia nie tylko warzywa organiczne, trzyma kozy i kury i porusza się tylko hybrydowymi autami!

Na zmianę dotychczasowego stylu życia aktorki największy wpływ miało macierzyństwo- to pewne. Roberts chce dać swoim dzieciom Hazel, Phinnaeusowi i Henry’emu  wszystko, co najlepsze. Stąd pomysł na bycie ekomamą.

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *