Brzuszek jak malowany

Wiele przyszłych mam pragnie na zawsze zachować te cudowne chwile, gdy nosiły pod sercem maluszka.

Jedne wybierają profesjonalne sesje zdjęciowe, inne pstrykają zdjęcia amatorsko, jeszcze inne umawiają się na wykonanie gipsowego odlewu brzuszka. Wszystko po to, aby uczcić ten wyjątkowy czas 9 miesięcy. Z Azji powoli zaczyna przebijać się nowy trend – moda na malowanie ciążowego brzuszka. I nie o arcydzieła tutaj chodzi, a o fantastyczną zabawę i wspólne spędzenie czasu. Nie od dziś bowiem wiadomo, że nic tak nie poprawia nastroju (zwłaszcza przyszłym mamom) jak dobra zabawa w wyborowym towarzystwie! A co Wy namalowałybyście sobie na Waszych brzuszkach? 

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *