Reklama dźwignią do dodatkowych kilogramów

Specjaliści z zakresu żywienia są przekonani, że znaczną część winy za  otyłość u najmłodszych ponoszą reklamy propagujące niezdrowe jedzenie.

Dlatego przekonują, aby zakazać emisji reklam słodkich przekąsek i fast foodów przed 21. Chipsy, cukierki, czekoladki i hamburgery prezentowane w krótkiej, interesującej dla młodego widza formie, zwyczajnie go przekonują. A każda kolejna niezdrowa przekąska to dodatkowe kilogramy, które – w konsekwencji – prowadzą do otyłości i chorób przez nią wywoływanych.

O dużym wpływie reklam na zachowanie najmłodszych przekonuje eksperyment przeprowadzony przez brytyjskich naukowców. Maluchy zostały podzielone na 2 grupy. Jedna z nich – przed bajką – obejrzała reklamy zabawek, druga – reklamy niezdrowych przekąsek. Gdy po emisji  kreskówki zadano maluchom pytanie, na co mają chęć, wówczas wszystkie dzieci oglądające spoty z jedzeniem poprosiły o podanie dokładnie tych produktów, z których reklamą zapoznali się przed obejrzeniem bajki.

 

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *