Z dziennika „New York Times” dowiadujemy się, że po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat w USA spadła liczba otyłych dzieci. Wprawdzie na wadze niewiele tracą, ale jest to już zauważalny proces. Przykładowo w Nowym Jorku od 2007 roku liczba dzieci mających problem z wagą zmniejszyła się o ponad 5%. Nie do końca wiadomo, co powoduje taki trend. Z pewnością wpływ na to miało usunięcie w wielu szkołach automatów ze słodkimi napojami gazowanymi oraz zmiana w nich menu. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że Michelle Obama, pierwsza dama USA, propaguje aktywność wśród dzieci i ich właściwe odżywianie.

W USA dzieci coraz chudsze
Katarzyna Pawłowska
Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.



