Gdy mama wraca do pracy

Niezależnie od powodów, dla których podjęłaś decyzję o powrocie do pracy, jednego możesz być pewna – to wielka zmiana w życiu całej Twojej rodziny.

 

Zwłaszcza dla dziecka. Dlatego zanim podejmiesz ostateczną decyzję, kilka razy zastanów się nad tym, czy powrót do pracy to naprawdę dobry wybór. Być może masz do wykorzystania urlop wypoczynkowy (z którego  mogłabyś skorzystać, gdy urlop macierzyński dobiegnie końca). Pamiętaj, że każdy dzień pobytu z maluchem w domu to wspaniała inwestycja w jego rozwój. Nie ma bowiem co ukrywać – dla dziecka jesteś całym światem. Od pierwszych chwil życia to właśnie z Tobą spędza zdecydowanie największą część doby. Z Tobą wstaje i z Tobą zasypia. To właśnie Ty stwarzasz mu bezpieczny  świat i stymulujesz do radosnego odkrywania świata. Nie powinien zatem dziwić fakt, że powrót mamy do pracy jest dla malucha tak trudny. I chociaż pierwsze tygodnie rozłąki bywają ciężkie, to z czasem zapewne wszystko zacznie się układać.

Jednak aby możliwie  jak najlepiej przygotować siebie i całą rodzinę do tej domowej rewolucji, pamiętaj o:

  • Zadbaniu (odpowiednio wcześniej) o opiekę nad maluchem

W zależności od tego, jaki wariant opieki nad bobasem wybierzecie, musicie się odpowiednio do niego właściwie przygotować. Jeśli zdecydujecie się na nianię, będziecie potrzebowali czasu do zapoznania malucha z opiekunką, zaobserwowania ich wzajemnych relacji oraz przekazania jej podstawowych zasad opieki nad dzieckiem. To bardzo ważne, aby dokładnie sprecyzować wymagania i oczekiwania dotyczące najistotniejszych kwestii związanych z opieką i pielęgnacją malucha – m.in. systemu karmienia i usypiania.
Gdy zdecydujecie się na żłobek, wówczas musicie wziąć pod uwagę możliwość częstego chorowania malucha. Wato zatem porozmawiać z pediatrią i posłuchać jego wskazówek. Niewykluczone, że zarekomenduje  maluchowi dodatkowe szczepienia ochronne lub inne metody wzmocnienia jego odporności.

 

 

  • Opiekunka w domu czy w domu opiekunki

Jeśli masz możliwość wyboru, zdecyduj, aby to opiekunka przyjeżdżała do Twojego domu – przekonują psychologowie. Dziecko ma i tak wystarczająco dużo wrażeń i nie warto dokładać mu kolejnej sytuacji stresowej (jaką, niewątpliwie, byłoby przebywanie w nowym, nieznanym mu otoczeniu). Jeśli niania zajmuje się bobasem w Waszym rodzinnym domu, zawsze możesz  też zweryfikować jej pracę i jakość opieki, jaką sprawuje nad dzieckiem ( wysyłając np. babcię w odwiedziny do wnuka lub nagrywając jej pracę na kamerę).

  • Wprowadzeniu nowego podziału obowiązków.

Porozmawiaj z ojcem dziecka o tym, jak wyobraża sobie funkcjonowanie Waszej rodziny w nowych okolicznościach. Zastanówcie się, jak mąż mógłby ci pomóc w prowadzeniu domu. Reorganizując Wasz świat, zadbajcie głównie o to, aby każdą wolną chwilę poświęcić na zabawę z maluchem. Postarajcie się, aby nadrabiając zaległości w byciu z bobasem, możliwie najlepiej wykorzystywać ten wspólny czas.

  • Korzystaj ze swoich praw

Prawo sprzyja młodym mamom. Warto wykorzystać możliwości, jakie stwarza kodeks pracy. Na co może liczyć młoda mama? Przede wszystkim masz prawo do powrotu do pracy w niepełnym wymiarze godzin. Według obowiązujących przepisów istnieje możliwość pracy na niepełny etat przez okres 12 miesięcy w czasie, gdy przysługuje ci urlop wychowawczy. Kodeks pracy chroni wówczas młode mamy przed zwolnieniem. Być może Twój pracodawca zgodziłby się też, abyś część swoich zawodowych zobowiązań wykonywała z domu w ramach tzw. pracy zdalnej.

Pierwsze tygodnie po Twoim powrocie do pracy mogą być trudne. Dziecko musi oswoić się z nową sytuacją i zaadaptować się w nowej rzeczywistości. Według psychologów dziecko, szczególnie to najmłodsze, potrzebuje minimum 4. – 5. tygodni na odnalezienie się w nowej rzeczywistości

Podziel się swoją opinią
Joanna Pawłowska
Joanna Pawłowska

Specjalistka ds. contentu. Swoją karierę rozpoczęła od pracy w social media, następnie zgłębiała tajniki SEO, copywritingu oraz  content marketingu. W Redakcji zajmuje się  tworzeniem artykułów o tematyce zdrowotnej, lifestyle i podróżniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *