Jak trzymać do odbicia?

W kwestii ulewania nie jest ważne jak i czym karmisz pociechę. Zarówno bowiem niemowlęta karmione naturalnie, jak i te, którym podawana jest mieszanka, wraz z pokarmem połykają troszkę powietrza. To, jak dużo powietrza dostanie się do brzuszka maluszka zależy m.in. od tego, jak szybko maluch ssie pierś, w jaki sposób jest do piersi przystawiony oraz od tego, jak duża jest dziurka w smoczku. Gdy do brzuszka dziecka dostanie się zbyt duża ilość powietrza, dziecko może zaprzestać ssania (poczuje się bowiem najedzone), mogą także pojawić się boleści, wzdęcia, a nawet wymioty. Można ich uniknąć jedynie poprzez właściwe ułożenie malca do odbicia.

Jak trzymać dziecko do odbicia? Możliwości jest wiele. Trzymanie dziecka po jedzeniu w pozycji pionowej – to ta najbardziej popularna. Można także przytulić bobasa do klatki piersiowej w  taki sposób, aby rączki szkraba leżały na rodzicielskich plecach, a podtrzymywana główka malca wystawała ponad nie. Specjaliści rekomendują, aby w czasie jednego karmienia robić kilka przerw na odbicie. Tylko tak będziemy mieć pewność, że maluszek jest najedzony i zminimalizujemy ryzyko wystąpienia dolegliwości bólowych spowodowanych zbyt dużą ilością powietrza w żołądku.

Fot.Katarzyna Piwecka Fotografia ciążowa i dziecięca  Poznań www.katarzynapiwecka.pl

Podziel się swoją opinią
Katarzyna Pawłowska
Katarzyna Pawłowska

Ukończyła studia magisterskie na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w tematyce zdrowia, rodzicielstwa, lifestyle’u i psychologii. W swojej pracy skupia się na tematach związanych ze zdrowiem i rozwojem dziecka, codziennością rodziców oraz wpływem środowiska na życie i samopoczucie człowieka. Dba o to, aby publikowane treści były rzetelne, przystępne i oparte na wiarygodnych źródłach. Pasjonuje się literaturą, kinem oraz podróżami, zarówno bliskimi, jak i dalekimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *